Friday, 17 April 2015

Bourjois : Rouge Edition Aqua Laque liquid lipstick "02 Rose on the rocks".

Kiedy Kinga wspomniała mi, że sa nowe produkty do ust Bourjois Rouge Edition Aqua Laque, nie wywarło to na mnie najmniejszego wrażenia. Kiedy jednak będąc w drogerii kątem oka zobaczyłam w szafie Bourjois tą serię, podeszłam bliżej się przyjrzeć. Od razu wpadł mi w oko odcień 02 Rose on the rocks. I to na tyle, że wylądował od razu w moim zakupowym koszyczku.
Bourjois Rouge Edition Aqua Laque liquid lipstick "02 Rose on the rocks"
Dopiero w domu wzięłam się za doczytanie informacji o tym produkcie. Opis producenta jest następujący:

"Mirror-like shine, intense colour & 10hr hydration.
The non-sticky formula glides on easily, creating a water-light sensation on the lips. And what's more, it contains Nymphaea extract to smooth and moisturise.
Available in 8 mouth-watering shades, from soft nudes to statement brights
THE AQUA FACTOR? Once applied, it doesn't run or feather so no need for a lip liner!"

Bourjois Rouge Edition Aqua Laque liquid lipstick "02 Rose on the rocks"
Rose on the rocks to oczywiście mój ulubiony ever różowy mauve. Jest cieplejszy niż Rouge Edition Velvet numer 10 Pink Of It All, ale jaśniejszy niż numer 07 Nude-ist!. Opakowanie produktu jest podobne do opakowań serii Rouge Edition Velvet. Właściwie różni się jedynie napisem oraz zakrętką. Tutaj mamy ją lśniącą i "metaliczna". Aplikatory Rouge Edition Velvet i Rouge Edition Aqua Laquer są identyczne.
Bourjois Rouge Edition Aqua Laque liquid lipstick "02 Rose on the rocks"
Mój odcień nie jest na ustach bardzo widoczny. Raczej jedynie podbija mój kolor ust. Taki kolejny odcień "my lips, but better". Nadaje ustom lekki połysk. Lakier ma lekką wodnistą kremową konsystencję, ale nie lejącą się. Aplikator pozwala na łatwą i przyjemną aplikację. Kolor równomiernie pokrywa usta, które według mnie od razu wyglądają na większe i pełniejsze. Lakier na ustach lekko zastyga, a może bardziej wżera się w usta. Dzieki temu lakier trzyma się ust i nie wędruje poza ich kontur. Lakier daje na ustach uczucie balsamu, jest miękki i otulający. Trzyma się na ustach ładnie kilka godzin i schodzi z nich równomiernie. Po czym usta są nadal miękkie i nawilżone. Zapach produktu jest wyczuwalny, słodki i przyjemny, ale nie do końca potrafię określić co mi przypomina.
Bourjois Rouge Edition Aqua Laque liquid lipstick "02 Rose on the rocks"
Słysząc słowo "lakier", od razu kojarzy mi się ono z intensywnym kolorem i wysokim połyskiem. Przy moim Rose on the rocks nic takiego nie ma miejsca. Mój odcień jest delikatny i naturalny, daje lekki połysk. Nie wiem, jak to jest w przypadku innych, intensywnych odcieni. Rose on the rocks jest dla mnie jak przyjemny balsam do ust, który podkreśla delikatnie moje usta.  Bardzo polubiłam ten produkt do ust głównie za kolor, ale nie wiem jednak czy sięgnę po więcej odcieni.

Cena regularna to £8.99

O innym "lakierze" do ust, Maybelline Color Elixir, który jakoś nie specjalnie wpisał się w moje gusta, pisałam tutaj.

12 comments:

  1. Całkiem przyjemnie wygląda na ustach:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. I jeszcze przyjemniej się używa :)

      Delete
  2. Replies
    1. Za dwa tygodnie będziesz mogla sobie zobaczyć te mazidła sama :)

      Delete
  3. spodziewałam się mocniejszej pigmentacji.... podoba mi się 08, ale na razie sobie daruję :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na podstawie koloru, który mam, śmiem twierdzić, że pigmentacja średnia. Nie wiem jak w przypadku mocniejszych kolorów ale nie planuje kupna w celu sprawdzenia :)

      Delete
    2. velvetki zbierają o wiele wyższe noty niż aqua laque :)

      Delete
    3. wcale sie nie dziwie :) wiekszosc z nas woli intensywny kolor i trwalosc produktu do ust, a tutaj mamy "delikatny lsniacy blyszczyk" :) velvetki sa jednak wyjatkowe :)

      Delete
  4. Hmm ja jednak wole mniejszy polysk, wiekszy pigment ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Taki jest Bourjois Rouge Edition Velvet :)

      Chociaż tutaj ten połysk też nie jest wybitnie wyjątkowy bo mam inne błyszczyki, które bardziej lśnią :) niemniej jednak podoba mi się efekt jaki Aqua Laque daje i generalnie produkt jest bardzo przyjemny w używaniu :)

      Delete
  5. Ja mam najciemniejszy odcień i też jest ledwie widoczny na ustach. Zgadzam się z Twoją opinią, świetnie nawilża, chociaż u mnie lubi się zbierać przy konturze i schodzi zostawiając obwódkę :( Ale to też od dnia zależy...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jestem pewna, że gdybym miała ciemny kolor to schodziłby z moich ust dokladnie tak jak u Ciebie. U mnie ciemniejsze kolory właśnie tak schodzą z ust, że znika środek pozostawiając obwódkę. Czytałam kiedyś w komentarzach u Kosmetycznej Hedonistki, że powodować to może budowa warg i to jak się one o siebie ocierają :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...