Tuesday, 2 June 2015

Golden Rose : Velvet Matte Lipstick "13".

Od dawna bardzo podoba mi się pomadka Mac w kolorze Girl About Town, przepięknym fuksjowym kolorze. Zuza, bohaterka serialu "Przyjaciółki", również lubi ten kolor i wygląda w nim obłednie. A ja się tego koloru boję. Jeszcze do niedawna sięgałam jedynie po naturalne odcienie do makijażu ust, i dopiero kilka miesięcy temu odważyłam się na bardziej jaskrawe kolory na ustach niż tylko "różowe nude". Z fuksja mam jednak nadal problem i nie wiem czy się przekonam do niej, czy bedę podziwiać jedynie na ustach innych. Dlatego z zakupem Girl About Town się wstrzymuję i próbuję się przekonać do fuksji dzięki dwóm drogeryjnym pomadkom. Dzisiaj będzie post własnie o jednej z nich : Golden Rose Velvet Matte w odcieniu numer 13, który jest prawdziwą piękną fuksją.
Golden Rose Velvet Matte Lipstick "13"
Właściwości pomadek Golden Rose Velvet Matte bardzo mi odpowiadają. Konsystencja, zapach, trwałość jest na plus. Velvet Matte nie wysuszają moich ust i są bardzo komfortowe w noszeniu. Fuksja jest jednak dość trudna w aplikacji na moje niewielkie usta, dlatego muszę używać w tym celu pędzelka, konturówki i często jeszcze wspomóc się patyczkiem kosmetycznym. Takie mam właśnie umiejętności ;) 
Golden Rose Velvet Matte Lipstick "13"
Wgłębienie w ścietym sztyfcie w moim przypadku małych ust jest również zbyteczne, ponieważ zawsze przez nie, kiedy próbuję zaaplikować pomadkę bez użycia pędzelka, obmaluję sobie też wszystko wokół ust. Kolor schodzi z moich ust nierównomiernie, ale jak wspominałam już nie raz, ciemne lub intensywne kolory na moich ustach właśnie mają taką właściwość prawdopodobnie przez moją budowę ust i tego, jak się o siebie usta ocierają podczas mówienia. 

Golden Rose Velvet Matte Lipstick "13"

Odcień jest przepiękny, ale ja się dużo lepiej czuję w kolorach jaśniejszych. Fuksja ponoć mi pasuje, ale jakoś nie potrafię się przemóc... Co o niej myślicie?


14 comments:

  1. Kolor jest piękny, chyba chętnie widziałabym ją w swojej kolekcji :) ale rozumiem, że nie możesz się do bardziej krzykliwych odcieni przekonać, też trochę tak mam. Chociaż akurat fuksje i malinowe czerwienie polubiłam ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja się czuję całkiem dobrze w krzykliwych koralach, różach :) fuksja jest jednak ciemniejsza

      Delete
  2. Ten odcień jest absolutnie bajeczny i wydaje mi się, że jest najładniejszy ze wszystkich dostępnych w tej kolekcji. Musisz się koniecznie do niej przekonać, bo to cudowny odcień na lato :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. no zobaczymy, kto wie :) może się przekonam :)

      Delete
  3. Ładna chociaz nie moj kolor. Źle się czuję w odcieniach różowego, wolę czerwienie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj ja róże uwielbiam, ale z tą fuksją mam dylemat :)

      Delete
  4. Niezła żarówa :D U siebie lubię takie kolory jedynie latem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. u mnie też, jeśli już to na lato :)

      Delete
  5. piękna!
    ja długo przekonywałam się do fuksji, ale teraz bardzo na sobie lubię :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. może i ja się w końcu przekonam :)

      Delete
  6. Kupiłam ją dla siebie, ale ostatecznie oddałam siostrę, bo źle się czułam w tym kolorze :P I to nie z powodu jaskrawości, lubię mocne usta, ale bardziej pasują mi czerwienie. Moi znajomi i rodzina potwierdzają ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja mam ten problem, że za bardzo się nie orientuję w jakich kolorach mi dobrze i zazwyczaj kupuję i używam te, które mi się podobają ... a teraz w ogóle mam dylemat, bo zmieniłam kolor włosów i wydaje mi się, że w większości moich pomadek nie wyglądam korzystnie... albo się muszę przyzwyczaić :) przy ciemnych włosach jakoś było łatwiej :)

      Delete
  7. Mój kolor, bardzo takie odcienie lubię teraz jak się zbliżają ciepłe dni:)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...