Friday, 10 July 2015

Inglot : Ołówek do ust matowy numer 24.

Na stoisko Inglot poszłam w celu obejrzenia pudrów do konturowania. Ale jak to bywa w moim przypadku, musiałam też zerknąć w stronę produktów do ust. Spodobały mi się dwa, a zdecydowałam się wziąć tylko jeden z nich : Matowy Ołówek do ust w odcieniu numer 24.
Inglot Ołówek do ust matowy numer 24
"Ołówek w postaci szerokiej kredki, doskonały do precyzyjnego podkreślenia ust. Intensywne i trwałe kolory pozostawiają idealnie matowe wykończenie. Zawarta w zestawie temperówka pozwala na dowolne ostrzenie wysuwanego rysika." - możemy przeczytać o produkcie.
Inglot Ołówek do ust matowy numer 24
Ołówek ma postać grubej wykręcanej konturówki (ale jest smuklejsza niż tradycyjne wykręcane pomadki w kredce). Wygląda bardzo estetycznie, opakowanie konturówki jest wykonane z czarnego matowego plastiku. W końcówce mamy też ukrytą temperówkę. Kredka jest wprawdzie wykręcana, ale można dzięki temperówce nadać sztyftowi wygodny szpiczasty kształt. Konsystencja kredki jest dość sucha (tak jak przy konturówkach do ust). Łatwo się nią jednak obrysowuje i wypełnia kolorem usta. Efekt ma ustach jest matowy. Nie miękki satynowy, a typowy suchy mat. Jak dla mnie nawet za suchy, dlatego pod kredkę aplikuję pomadkę nawilżającą i wtedy efekt na ustach jest bardziej łagodny, i poprawia się przez to też komfort ust. Trwałość kredki jest wyśmienita, wielogodzinna! Kolor na ustach trwa i trwa, a po kilku godzinach schodzi z ust równomiernie. Mimo swojej suchej konsystencji, nie udało się jej jeszcze przesuszyć moich ust ;) Kredka jest bezzapachowa.
Inglot Ołówek do ust matowy numer 24
Mój kolor, numer 24, to bardzo naturalny chłodny róż, dający efekt "my lips, but better". Jest bardzo zbliżony do mojego naturalnego koloru ust. Kredkę używam jako konturówki lub pomadki. Bardzo mi się efekt i kolor na ustach podoba. Jestem zadowolona, ale nie planuję kupna innych kolorów.

Kredka kosztuje 30 zł. 👍 czy 👎? :)


16 comments:

  1. Świetny kolor. Bardzo w moim stylu.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że trafiam w Twój gust i mogę czymś zainspirować :)

      Delete
  2. Swietny odcien wybralas! Wiesz, ze nawet nie mialam pojecia ze Inglot ma w swojej ofercie takie fajne kredeczki matowe? Musze je obadac jak bede w tym sklepie nastepnym razem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kochana Inglot to ma teraz takie cuda w ofercie, że można zbankrutować! :)

      Delete
  3. jestem na tak :)
    wróciłaś do UK czy jeszcze w Polsce?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jutro wracam :) mąż czeka, dom czeka :)

      Kredka jest z poprzedniej wizyty, ale z obecnej też coś wkrótce z Inglota naustnego pokażę :)

      Delete
  4. Akurat tego produktu nie znam, ale ogólnie lubię produkty do ust Inglot, mam dwie matowe szminki i jedną kremową, zwłaszcza te matowe są genialnie trwałe, chyba bardziej niż matowe MAC (chociaż nie miałam retro matów, wydaje mi się, że Inglot ma podobne wykończenie) :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. typowych pomadek jeszcze nie poznałam. Mam jeszcze jeden produkt do ust z Inglota, i na podstawie tych dwoch, ktore mam moge powiedziec, ze dobrze trafilam :) bo sa swietne :)
      z czasem sobie zobacze jeszcze te matowe :)

      Delete
  5. bardzo podoba mi się efekt na ustach, super!

    ReplyDelete
  6. Nigdy nie miałam takiego produktu, ale matowych nie lubię

    ReplyDelete
    Replies
    1. rozumiem, a ta kredka jest dostępna tylko w takim wykończeniu

      Delete
  7. Piękny kolor i super ten ołówek , chętnie się w taki zaopatrzę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. kolor super i forma ołówka również, ale kredka jest bardzo sucha, zwróć na to uwagę zanim kupisz, bo może Ci się nie spodobać :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...