Tuesday, 29 December 2015

Prezenty, prezenty i jeszcze więcej prezentów!

Grudzień był dla miesiącem dość obfitym głównie w kosmetyki do makijażu. Mikołaj 6 grudna był bardzo chojny, ale również pod choinką znalazłam sporo prezentów. Dzięki najbliższym stałam się w posiadaniu fajnych kosmetyków, ale nie tylko. Sama uwielbiam czytać tego posty u Was, więc jeśli jesteście ciekawi, co ja dostałam i co sama sobie sprawiłam z okazji Świąt, zapraszam do dalszej części posta.

Zacznę od lakieru do paznokci Astor w odcieniu Hot Cololate Season. Wprawdzie znalazłam kilka jego odpowiedników w angielskich drogeriach, ale ucieszyłam się z niego ogromnie i już w pierwszy dzień Świąt musiałam sobie nim pomalować paznokcie. W chwili obecnej sięgam tylko po ten lakier. Dodatkowo stałam się posiadaczką kolejnej konturówki do brwi w żelu Inglot, ale tym razem w odcieniu 21. 

Najwięcej pojawiło się kosmetyków Mac. Bardzo lubię kosmetyki tej firmy i ciągnie mnie do ich nowości. Pod choinką znalazłam dwa świąteczne zestawy : Enchanted Eve Lip and Eye Bag oraz Pink Enchanted Eve Lip Bag. Każdy zestaw zawierał jeszcze kosmetyczkę, ale obie mi już gdzieś sie zapodziały. Oba zestawy zostały kupione jeszcze w listopadzie, kiedy kolekcja Enchanted Eve pojawiła się w sprzedaży, ale musiałam na nie poczekać cierpliwie do Świąt :) Dodatkowo dostałam swoje dwa pierwsze Paint Poty - Painterly i Stormy Pink. W prezencie dostałam również dwie pomadki z serii Ellie Goulding - w odcieniu Only You i Without Your Love. 
Sama sprawiłam sobie również przyjemność i powiększyłam zasoby Mac o dwa cienie - Da Bling i Vex, pomadkę Mehr (akcja back to Mac), kolejny podkład Pro Longwear oraz małe opakowanie Strobe Cream.  
Sprawiłam sobie również nową torebkę i portwel (TK Maxx)



Zestaw kosmetyków Soap & Glory również bardzo mnie ucieszył. Od dawna chciałąm wypróbować ich balsamy oraz kremy do ciała. Nareszcie mam okazję. 
Dostałam również dwie torebki (obie z TK Maxx, w okresie przed Świętami pojawiło się tyle pięknych torebek!! było w czym wybierać, więc skorzystałam z okazji sponsorów:)) oraz szalik w kratkę. 


Na sam koniec, gwóźdź programu - moje ukochane perfumy Prada Candy, w zestawie z balsamem do ciała i kremem do rąk. Całość zapakowana w urocze różowe pudełko. 


Wiem, że tego dość sporo, ale tak jakoś wyszło w tym roku :) Ruszyłam już z używaniem kosmetyków, więc niedługo będzie więcej o nich na moim blogu. 

15 comments:

  1. No,no sadze, ze jesli chodzi o firme MAC to powinnas byc zaspokojona chwilowo :)

    Zapach Candy z Prady bardzo lubie <3 Super prezenty, musialas byc bardzo grzeczna w tym roku :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. chwilowo :P owszem :) jeśli chodzi o produkty ze stałej oferty :)

      bywałam różna, ale popracuję nad sobą w przyszłym roku :)

      Delete
  2. piękne torebki!
    niech wszystkie kosmetyczne podarki dobrze się sprawdzają :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzięki :) torebki to taka moja niekosmetyczna obsesja :)

      oby! :)

      Delete
  3. Ja pod choinką prezentów kosmetycznych nie znalazłam;) po prostu przybyło mi już tyle tego że zakazałam:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. rozumiem :) czytam Twoje haule i nowości więc się nie dziwię :)

      Delete
  4. Mehr to bardzo ładny odcień:). Zestawem Prada Candy bym nie pogardziła:).
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. właśnie im dłużej go mam to się zastanawiam, czemu się na niego wcześniej nie skusiłam!

      Dziekuję i Tobie również życzę wszystkiego dobrego !

      Delete
  5. Replies
    1. dzięki, wszytsko z listy mojej, więc trafione :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...