Sunday, 14 February 2016

Rimmel : The Olny 1 Lipstick ♥ 200 It`s a Keeper.

Ostatnio dość głośno się zrobiło wokół nowych pomadek Rimmel z serii The Only 1 Lipstck. Rimmel postarał się o opowiednie nagłośnienie produktu. Ja swoją sztukę kupiłam już jakiś czas temu, ponieważ na wyspach pojawiła się ona dużo wcześniej. Wśród wszystkich dostępnych absolutnie fantastycznych odcieni wybrałam najbezpieczniejszy dla siebie odcień "200 It`s a Keeper". Jak już się pewnie zorientowałyście, po takie odcienie sięgam najczęściej, kiedy nie wiem czego się po produkcie spodziewać. Nie wybieram wtedy szalonego koloru.
Rimmel The Olny 1 Lipstick ♥ 200 It`s a Keeper
Rimmel tak opisuje swój produkt:
" Szminka ALL IN ONE – koniec kompromisów!
Długotrwały kolor, komfort i nawilżenie
• To pierwsza taka szminka! The Only 1 odmienia bieg historii. Wielozadaniowa, wyjątkowa – odpowiada na wszystkie Twoje potrzeby.
• Doskonałe połączenie wyrazistego koloru, nawilżenia i całodziennego komfortu
• Specjalny kształt ułatwia aplikację"
Rimmel The Olny 1 Lipstick ♥ 200 It`s a Keeper
Wybrany przeze mnie odcień, 200 It`s a Keeper, to chłodny zgaszony róż, dający efekt "my lips, but better".  Zawiera delikarny srebrny shimmer.
Rimmel The Olny 1 Lipstick ♥ 200 It`s a Keeper
Opakowanie pomadki jest trochę fikuśne, a kolorowy pasek ma odzwierciedlać kolor pomadki, co nie do końca mu się udaje. Zapach pomadki jest słodki, melonowy. Jestem pewna, że któraś seria pomadek Rimmel pachnie identycznie. Mi osobiście ten zapach przy dłuzszym stosowaniu pomadki jednak zaczyna przeszkadzać. Ale to są moje osobiste preferencje i bardziej odpowiada mi zapach serii pomadek, z której pochodzi Airy Fairy. Ostatnio bardzo polubiłam kształt sztyftu, jaki ma ta pomadka. Walcowy, ze ściętym końcem. Podobny kształt mają pomadki Mac z serii Huggable lub Avonowe Ultra Color Indulgence Lipstick. Konsystencja pomadki jest dość wilgotna, kremowo-żelowa. Gładkio sunie po ustach i kolor równomiernie się rozprowadza. Kolor It`s a Keeper ma całkiem niezłą pigmentację i już jedna warstwa kryje ładnie usta i nadaje im koloru. Efekt? Pięknie podkreślone lśniące usta. Drobinki, a właściwie srebrny shimmer, nie jest w żaden sposób nachalny i pięknie odbija światło. Usta wyglądają na miękkie, nawilżone i zadbane. Mój odcień sprawia też, że wyglądają na pełniejsze. Jeśli chodzi o trwałość, to nie jest ona powalająca. Kolor na ustach pozostaje średnio dwie godziny, w zalęzności od tego ile mówię, piję i jem, ale ładnie i dyskretnie się zjada. Pomadka rzeczywiście jest bardzo komfortowa w noszeniu, łatwa w aplikacji i ma przyjemną nawilżającą formułę, ale z pewnością na moich ustach nie jest długotrwała.
Rimmel The Olny 1 Lipstick ♥ 200 It`s a Keeper
Jeśli chodzi o obietnice producenta odnośnie długotrawałego koloru, komfortu i nawilżenia, to zgodzę się ze wszystkim, poza długotrwałym kolorem, ale może inne, bardziej intensywne i nasycone kolory sprawują się inaczej? Dajcie znać, jeśli macie porównanie :)




23 comments:

  1. Fantastyczny kolor. Na moim zadupiu jeszcze nie widziała tych pomadek :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. może dotrą? :) zawsze można kupić online :D

      Delete
  2. Świetny odcień! Już dawno nie miałam żadnej szminki Rimmel. Niestety to gdzie mieszkam marka ta jest niedostępna... Aż szkoda uwierzyć...

    ReplyDelete
    Replies
    1. poważnie? rzeczyiście aż trudno uwierzyć, bo myślałam że Rimmel jest wszędzie :)

      Delete
  3. dla mnie właśnie one pachną jak pomadki z serii Lasting Finish, tylko bardziej intensywnie. opakowanie moim zdaniem trochę przekombinowane i nieco mnie drażni

    ReplyDelete
    Replies
    1. moja Airy Fairy pachnie tak budyniowo, podobnie do pomadek Mac :) ta pachnie zupełnie inaczej- chyba mi przypomina zapach pomadek z serii Kate Moss ale ta w czerwonych opakowaniach :)

      Delete
    2. a może? muszę niuchnąć i porównać :)

      Delete
  4. aaaaa kolor boski z chęcią popatrzyłabym na niego na żywo :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. kolor rzeczywiście świetny, dzięki :)

      Delete
  5. piękny kolor, muszę przyjrzeć się bliżej tej serii:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. no pewnie, myślę, że warto :)tym bardziej, że wybór kolorów wspaniały a pomadki niedrogie :)

      Delete
  6. Piękny kolor!
    www.blackarrotmakeup.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie mogę się nie zgodzić :) mój ulubiony typ :)

      Delete
  7. Kolorek bardzo ładny, dzienny. Widzę, że z Ciebie też szminkowa dziewczyna :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj i to bardzo. Za bardzo :) dość kosztowne hobby :)

      Delete
  8. Polubiłam ją za kolor, ale poza tym mam mieszane uczucia. Muszę jeszcze ją ponosić żeby się utwierdzić w swoim przekonaniu. Generalnie mi też zaczyna przeszkadzać jej zapach, mimo że się dosyć szybko ulatnia, do tego mam wrażenie że przesusza moje usta.

    ReplyDelete
    Replies
    1. moje usta są zupełnie nieproblemowe i odpukać, nie przesuszają się bez względu na rodzaj pomadki. Ta pomadka moich ukochanych pomadek Mac nie przebije, ale nie mogę powiedzieć, że jest zła. Poza zapachem nie mam się czego przyczepić :)

      Delete
  9. A ja muszę trochę ponarzekać i stwierdzić, że Rimmel jest najgorszą marką, z jaką miałam do czynienia. Nic się u mnie nie sprawdziło i od lat nie kupuję ich kosmetyków i nigdy tego nie zrobię - tzw. foch:).

    ReplyDelete
    Replies
    1. haha rozumiem :) może powinnaś im dać szanse, w końcu kilka lat to kupa czasu i kosmetyki są inne :) u mnie kompletnie nie sprawdzają się Rimmelowe podkłady i korekotry.

      Delete
    2. Mój foch to zjawisko, które jak się pojawi, to nie ustaje;).

      Delete
    3. oki rozumiem :) skoro tak, to dobrze ;)

      Delete
  10. Chyba się na nią skuszę przy najbliżej promocji w Rossmanie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kolorek jest bardzo ładny ale troche dziewczyn narzeka, że pomadka jest za perłowa. U mnie tak na ustach nie wychodzi, ale weź to pod uwagę :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...