Thursday, 30 June 2016

Ulubieńcy czerwca.

Ulubieńcy czerwca
Dzisiaj mam dla Was ulubieńców czerwcowych. Jeżeli jesteście ciekawe, po co najchętniej sięgałam w mijającym miesiącu, to zapraszam do dalszej lektury.
Ulubieńcy czerwca
W czerwcu zdecydowanie najczęściej sięgałam po maseczki do twarzy marki Lush. Maseczki tej marki należą do moich ulubionych, a ponieważ przez kilka miesięcy nie miałam żadnej w domu, to z radością i wytęsknieniem zabrałam się zaużywanie tych, które kupiłam w czerwcu. 
Ulubieńcy czerwca
Na moich ustach najczęściej gościły dwie matowe pomadki w płynie : Inglot w odcieniu numer 16 oraz Sephora w odcieniu numer 06. Śliczne odcienie, świetne właściwości. Czego chcieć więcej. 
Ulubieńcy czerwca
Kobo Face Strobing Palette dostałam w maju od Kingi. Pierwsze co mi się spodobało w tym zestawie to odcień różu do policzków. Cudny Rose Gold! Chyba wcale to Was nie dziwi :) Z czasem też badzo polubiłam się z bronzerem, który ma naprawdę ładny odcień i rewelacyjnie wygląda na mojej lekko opalonej już skórze. 
Ulubieńcy czerwca
Podkład Maybelline Fit Me Matte + Poreless okazał się stworzony dla mnie. Jest lekki, świetnie wygląda na skórze, jest trwały, ma bardzo ładny odcień i kosztuje niewiele.
Ulubieńcy czerwca
Cienie Makeup Geek. Odkąd skompletowałam sobie tą paletkę nie rozstaję się z nią. Czasami robię odskocznię na paletkę Zoeva Rose Golden, ale to cienie Makeup Geek gościły na moich powiekach najczęściej w czerwcu. 

Tak prezenują się moi czerwcowi ulubieńcy. Mam nadzieję, że wapdło Wam coś w oko. Osobne posty na temat moich ulubieńców pojawią się już wkrótce.

22 comments:

  1. Ja też cały czas męczę matowe pomadki w płynie, o dziwo, nie czerwone ostatnio ;)

    ReplyDelete
  2. Replies
    1. dziéki :) najlepsze paletki to te skomponowene przez nas same :)

      Delete
  3. Żałuje, że będąc w Anglii nie kupiłam tych maseczek :(

    ReplyDelete
  4. Ach te cienie MG, są przepiękne :D Maski Lush marzą mi się, powinni u nas zrobić stacjonarnego Lusha :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. cienie MG są cudowne! kolory,właściwości, super! :)
      może kiedyś otworzą, kto wie. W końcu coraz więcej marek jest w Polsce dostępnych :)

      Delete
  5. te wszystkie cienie w palecie to MUG? ładną kolekcję sobie uzbierałaś, bardzo fajne kolory :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. wszystkie :)
      jest jeszcze kilka, które mi się podobają i czekają na nie właśnie puste miejsca w paletce :) no ale to za jakiś czas :)

      Delete
  6. Ach, ta kolekcja cieni MUG skradła moje serce, ja na razie mam tylko 5 i ostatnio je odstawiłam na rzecz nowej brzoskwiniowej palety od Too Faced, ale wróciłam dziś do MUG i wiem jedno - muszę mieć ich więcej :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. marzy mi sié brzoskwiniowa Too Faced ogromnie! bardzo bym ją chciała mieć :) najbardzej ze wszystkich paletek Too Faced :)

      Delete
  7. cienie i ja pokochałam bardzo! wczoraj w ramach prezentu urodzinowego kupilam sobie matowa w plynie z inglota i jest super :)! 16 tez mi sie bardzo podobala wiec kto wie, moze kiedys sie skusze :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. A który odcień kupiłaś?

      Co do cieni to sprawdzaj sobie beauty Bay. Tam sa najtańsze. Moze z przesyłka do Polski też wyjdzie Ci taniej?

      Delete
  8. Kusisz tymi cieniami z Makeup Geek, ale i tak już podjęłam decyzję, że chcę te z serii foliowej i duochromy:).

    ReplyDelete
    Replies
    1. One tez mi sie marzą ale generalnie wolę mniej błyszczące powieki. Wiesz, już nie ten wiek na zabawy z kolorami na powiekach i błyskiem :)

      Delete
  9. Maseczki Lush bardzo mnie ciekawią, niestety jeszcze nie miałam okazji ich używać. Obserwuję ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. jak będziesz mieć okazję, to polecam wypróbować choć jedną :) naprawdę warto :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...