Sunday, 17 July 2016

Lush : Fresh Face Mask ♥ Don`t Look At Me.

W czerwcowych ulubieńcach pokazywałam Wam dwie maseczki Lush, które używałam namiętnie w minionym miesiącu. I chociaż obie bardzo przypadły mi do gustu, to Don`t Look At Me używałam częściej i z większą przyjemnością. Bardziej wpisała się w potrzeby mojej skóry.
Lush Fresh Face Mask ♥ Don`t Look At Me
Don`t Look At Me to maseczka typu rejuvenating. Ma sprawić, że poczujemy się młodziej, piękniej, świeżej, dostać kopa energii itd. Dokładnie mi obecnie na takim efekcie zależy!

Lush tak opisuje swój produkt :
"Well, hello, don't be shy. I caught you looking at my rich, exfoliating texture, filled with nourishing murumuru butter. I saw you checking out my ground rice. Let me assure you that I'm all substance: they've packed me full of zingy lemon juice to tone your complexion, Tunisian neroli to brighten and organic silken tofu to soften you up in all the right ways. A dash of rice syrup and grapefruit oil will have you coming back for more of my scrubby, softening skincare goodness. Smooth a rich layer of this vibrant blue mask over the skin and allow it to sink in for 10-15 minutes before gently removing with fresh water."
Lush Fresh Face Mask ♥ Don`t Look At Me
Maseczka Don`t Look At Me ma fantastyczny niebieski kolor i strukturę peelingu do twarzy. Pachnie przyjemnie cytrynowo. Producent zaleca rozprowadzić ją na twarzy i zostawić na 10-15minut, by zdziałała na naszej cerze cuda. Ja osobiscie lubie tą maseczkę na twarz zaaplikować i chwilkę ją pomasować, żeby ścierające drobinki ryżu miały lepsze pole do popisu i złuszczyły lepiej skórę. I wtedy zostawiam ją na twarzy. Maseczka łatwo się na skórze rozprowadza, nie spływa z niej. Nie do końca też zastyga, więc łatwo ją z twarzy zmyć.
Lush Fresh Face Mask ♥ Don`t Look At Me
Po zmyciu maseczki skóra jest ładnie złuszczona, oczyszczona, wygładzona a jednocześnie nawilżona i odżywiona. Ma ładny koloryt i rzeczywiściema więcej blasku i życia! Świetny efekt! Maseczka w żaden sposób mojej cery nie podrażnia i nie ściąga jej. Drobinki ryżu są przyjemne. Maseczka jest naprawdę bardzo przyjemna w stosowaniu i skuteczna.
Lush Fresh Face Mask ♥ Don`t Look At Me
Używałam już różne maseczki Lush, ale Don`t Look At Me jest zdecydowania najlepsza! To taka maseczka ileś tam w jednym : złuszcza, oczyszcza, wygładza, uspokaja, nawilża, odżywia i rozświetla. Polecam ją gorąco!
Lush Fresh Face Mask ♥ Don`t Look At Me
Wam życzę miłego dnia, a ja idę sobie zrobić maseczkę :)

Skład : Glycerine, Kaolin, Water (Aqua), Fresh Organic Lemon Juice, Organic Silken Tofu, Rice Syrup, Grounded White Rice, Rice Milk, Murumuru Butter, Bentone gel, Grapefruit Oil, Neroli Oil, *Limonene, *Geraniol, *Linalool, *Farnesol, Perfume, Colour 42090


12 comments:

  1. Oooo nie i to jeszcze niebieska! Ja chcę Lusha!:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chciej :) warto! Jak będziesz mieć okazje to polecam wypróbować świeże maseczki :)

      Delete
  2. Replies
    1. Świetny :) nigdy wczesniej nie miałam w tym kolorze maseczki :) przyznam ze maseczka pachnie również pięknie jak wygląda :)

      Delete
  3. Replies
    1. Ja mam z nią też pierwszy raz doczynienia. Wydaje mi się ze to nowość ale nie jestem pewna. Jest jeszcze maseczka zupełnie różowa, kojąca. Nigdy wczesniej tez jej nie widziałam :) fajnie ze Lush poszerza asortyment :)

      Delete
  4. jak mogłam ją przegapić?! póki co przerzuciłam się na maski Orgins :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Z Origins znam jedynie węglowa maseczkę głęboko oczyszczająca. Świetna jest!
      Wydaje mi się ze to nowa maseczka, bo też pierwszy raz ją zauważyłam, a koloru nie da sie przegapić. Jestem pewna ze gdyby bula wcześniej dostępna, to bym ja zauważyła :)

      Delete
  5. Zachęcający kolor, nie spotkałam się z nią wcześniej.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kolor bardzo zachęcający :) nie spotkałam wczesniej maseczki w tym kolorze. A sama maseczka jest świetna więc polecam wypróbować :)

      Delete
  6. Podobno jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego ;) Ma ciekawy, nietypowy dla maseczek kolor, który sam w sobie może pobudzać. Plus cytrynowy zapach... Już sobie wyobrażam jak musi pięknie pachnieć na skórze...

    ReplyDelete
    Replies
    1. hahah podobno :) też o tym słyszałam!
      w tym wypadku się jednak nie sprawdza :)

      na dzień dzisiejszy to moja ulubiona maseczka. Już mi się skończyłam, ale na pewno kupię ja ponownie :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...