Tuesday, 5 July 2016

Rimmel : Exaggerate Automatic Lip Liner ♥ 630 Eastend Snog.

Rimmel, Rimmel Exaggerate Automatic Lip Liner ♥ 630 Eastend Snog
Dosyć niedawno trafiła w moje ręce bardzo fajna wykręcana konturówka do ust Rimmel z serii Exaggerate Automatic Lip Liner. Posiadam odcien 630 Eastend Snog i myślę, że warto tej konturówce się przyjrzeć bliżej.  
Rimmel, Rimmel Exaggerate Automatic Lip Liner ♥ 630 Eastend Snog
Jak sama nazwa wskazuje, konturówka jest wykręcana. Odcień Eastend Snog to zgaszony róż, który sprawdza się przy większości moich różowych pomadek. Właściwości konturówki są świetne. Rysik jest dość miękki, więc trzeba do niego podejść z lekką ręką, żeby się nie łamał, ale jak się go wyczuje, można malować ;) 
Rimmel, Rimmel Exaggerate Automatic Lip Liner ♥ 630 Eastend Snog
Do czego służy konturówka do ust, każdy wie i nie będę się nad tym rozwodzić. Bohater dzisiejszego posta trzyma pomadki na swoim miejscu, ale pomalowane nim całe usta również wyglądają ciekawie, ponieważ Eastend Snog to po prostu bardzo ładny kolor różu, który daje efekt "my lips, but better".  W moim przypadku pomalowane konturówką całe usta zjadają się nierównomiernie, najpierw sam środek. Po kilku godzinach czuję też lekkie ściągnienie ust, ale generalnie konturówka nigdy nie pogorszyła ich stanu. Wystarczy, że później dodatkowo je nawilżę balsamem do ust. Wymienione przeze mnie dwie wady właściwie mi nie przeszkadzają, ponieważ używam tego produktu jedynie do obrysowywania ust, a w tej roli sprawdza się ona wyśmienicie. 
Rimmel, Rimmel Exaggerate Automatic Lip Liner ♥ 630 Eastend Snog
Znacie te konturówki do ust Rimmel? Przyznam szczerze, że ta konturówka jest w bardzo wygodnej formie i z lenistwa sięgam po nią częściej niż po konturówki Essence. Do wyboru jest w sumie ponad 10 odcieni, więc na pewno skuszę się na więcej. Planuję teraz kupić Pink Rose. 


12 comments:

  1. Replies
    1. oj tak :) to jedna z moich ulubionych konturówke do ust :)

      Delete
  2. Wstyd przyznać, że nigdy nie miałam konturówki:P

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja je mam, ale nie zawsze stosuję :) właściwie patrząc na kolory moich pomadek, to spokojnie mogłabym się bez konturówek obejść :)

      Delete
  3. bardzo ładny, twarzowy odcień :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. bardzo mój :) ten drugi odcień, Pink Rose, też jest ładny!

      Delete
  4. Replies
    1. :) szkoda, że mi się już pomału kończy. Na pewno kupię ponownie!

      Delete
  5. Ja kupiłam ta kredkę podczas mojego pobytu w Anglii jako zamiennik Pillow Talk Charlotte Tilbury :) kolor jest faktycznie piękny, ale niestety ostatnio duża cześć mi sie złamała :( stad uważam ze kredka bedzie okropnie niewydajna :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. oo :( mi jeszcze się nie złamała, choć prawie już ją zużyłam

      Delete
  6. Ładny odcień, ale sprawia wrażenie dosyć suchej.

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie jest bardziej sucha od innych konturówek, które mam. Ja generalnie używam konturówek jedynie do obrysowywania ust i nie maluję nimi całych ust, od tego mam pomadki :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...