Wednesday, 30 November 2016

Ulubiecy listopada : Kiehl`s, Revlon, Mac, Kylie Cosmetics & Inglot.

Ulubiecy listopada
Zapraszam Was dzisiaj na przegląd moich listopadowych ulubieńców.
Ulubiecy listopada
Inglot pigment numer 85
W listopadzie na moich powiekach najczęściej gościł pigment Inglota numer 85. Piękny brąz mieniacy się na zielono. Efekt najlepiej widoczny w sztucznym ciepłym świetle, czyli takim, jakie mam w restauracji. To ile osób się mnie pytało o ten produkt, nie jestem już w stanie zliczyć.  Pigment najładniej prezentuje się zaaplikowany na ciemną bazę (np czekoladowy cień).  
Ulubiecy listopada
Mac Extra Dimension Skinfinish w odcieniu Beaming Blush
Przyznam szczerze, że nie mogłam się doczekać tej serii. Poza najjaśniejszym odcieniem, podobają mi się wszystkie. Jako pierwszy kupiłam Beaming Blush i był to strzał w dziesiątkę. Uwiebialm jego różowo złoty blask na skórze.
Ulubiecy listopada
Kylie Cosmetics matowe pomadki w płynie w odcieniu Posie K oraz Koko K
Mam wiele różnych rewelacyjnych matowych pomadek w płynie, ale muszę przyznać, że pomadki Kylie należą do moich ulubionych - ze względu na kolory oraz właściwości. To właśnie one gościły na moich ustach najczęściej w listopadzie. 
Ulubiecy listopada
Revlon Colorstay podkład do cery tłustej / mieszanej oraz suchej / normalnej.
Mam obie wersje tego podkładu i nie mogę się zdecydować, która odpowiada mi bardziej. Dlatego używam ich naprzemiennie. Pamiętam wiele lat temu miałam wersję tego podkładu do cery tłustej / mieszanej, ale był on dla mnie za ciężki. Nowa wersja tego podkładu bardzo mi przypadła do gustu. Jest lżejsza, mniej kryjąca i świetnie się stapia ze skóra. Dodatkowo podkłady są bardzo trwałe.
Ulubiecy listopada
Kiehl`s Rosa Arctica Lightweight Cream - krem przywracający młody wygląd skóry
Od kilku tygodniu używam produktów z kwasami i moja cera potrzebuje dodatkowego nawilżenia i bardziej treściwego kremu na dzień. Tem krem sprawdza się świetnie : nawilża, pielęgnuje, odżywia oraz ma działanie anti age. Więcej o nim już wkrótce. 

Znacie moich ulubieńców? Dajcie znać, co Wam umiliło listopad.

11 comments:

  1. Pigment z Inglota mi się spodobał :) O tych pomadkach Lovey czytałam dużo dobrego, ale sana nie miałam jeszcze okazji ich używać :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pigment Inglota jest cudny! Muszę koniecznie sobie kupic inne odcienie :)
      To nie pomadki Lovely tylko Kylie :) Lovely tez mam ale to nie taka sama jakosc :)

      Delete
  2. O rety, no coś Ty, Colorstay zmienił formułę??? To teraz umieram z ciekawości nad różnicą między starym a nowym do cery tłustej/mieszanej. Fajnie, że krem Kiehl'sa się u Ciebie sprawdził. Ja miałam próbkę pod oczy i bardzo mnie zainteresował, za jakiś czas planuję zakup.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmienił:) tak jak starej formuly nie moglam zanieść ( za ciezka) tak ta nową uwielbiam :)

      Krwm pod oczy z tej serii uwielbiam. Najlepszy krem pod oczy jaki mialam :)

      Delete
  3. Mam albo bardzo podobny albo nawet ten sam Pigment z Inglota :-) Muszę sprawdzić numerek, bo mój wpada chyba bardziej w fiolet, niż w zieleń. W każdym razie te pigmenty są genialne! :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten pigment to w sumie taki kameleon ze i fioletu tez mozna sie w nim dopatrzec ;) 85 chyba jest najbardziej popularna

      Delete
  4. też uwielbiam ten pigment Inglota. naprawdę zwraca uwagę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam go dzieki Tobie bo mi sie samej nie udało upolowac ,,, dzięki:*

      Delete
    2. i niech się nadal dobrze nosi :*

      Delete
  5. Beaming Blush to cudo... a Strobe Cream używałaś?

    ReplyDelete
    Replies
    1. mam go :) ale dla mnie jako rozswietlacz jest za slaby, uzywam go jako kremu na cala twarz :)
      jest tutaj na moim blogu jego recenzja :)
      oczywiscie mam ta podstawowawersje, bo terazwiadomo, sa inne wersje dostene :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...