Tuesday, 19 December 2017

Mac : Nicki Minaj, Matte Lipstick ♥ Baby`s All Right.

Mac, Nicki Minaj, Matte Lipstick ♥ Baby`s All Right
Pomadka w odcieniu Baby`s All Right jest trzecią, i zarazem ostatnią jaką mam, pomadką z limitowanej kolekcji Nicki Minaj dla Mac. Nicki`s Nude oraz MMMMMM, również wchodzące w skład tej kolekcji, już Wam na moim blogu pokazywałam. Baby`s All Right również dostałam od mamy, która zamówiła mi ją na polskiej stronie Mac, kiedy na angielskiej pomadka była już wyprzedana. 
Mac, Nicki Minaj, Matte Lipstick ♥ Baby`s All Right
Baby`s All Right to pomadka o wykończeniu matowym. Jest to przepiękny chłodny średni beżowy róż. Ale jest mniej różowa niż MMMMMM.
Mac, Nicki Minaj, Matte Lipstick ♥ Baby`s All Right
Pomadka ma świetną pigmentację i rozprowadza się na ustach bez problemu. Pozostaje na nich przez kilka godzin, nigdzie nie wędruje i bardzo dyskretnie z nich ostatecznie znika, przez co nie trzeba jej w ciągu dnia kontrolować. Jest to bardzo bezpieczny odcień pomadki, nic szalonego, kolejny różowy nudziak, ale takie lubię najbardziej na codzień. Wykończenie Matte moim ustom krzywdy nie robi, nigdy nie miałam z pomadkami o wykończeniu Matte problemu.
Mac, Nicki Minaj, Matte Lipstick ♥ Baby`s All Right
Tak pomadka prezentuje się na ustach. 
Mac, Nicki Minaj, Matte Lipstick ♥ Baby`s All Right
Mac, Nicki Minaj, Matte Lipstick ♥ Baby`s All Right
Mac, Nicki Minaj, Matte Lipstick ♥ Baby`s All Right
Baby`s All Right również trafiła od razu do moich pomadkowych ulubieńców. Cudny kolorek, zdecydowanie mój typ!
Mac, Nicki Minaj, Matte Lipstick ♥ Baby`s All Right

Jak się Wam podoba?

Thursday, 14 December 2017

Becca : Chrissy Teigen Glow Face Palette.

Paleta Glow Face marki Becca powstała w ramach współpracy z celebrytką Chrissy Teigen. Nie wnikałam za bardzo kim ta pani jest i czym się zajmuje. Interesowałam mnie jednak efekt końcowy tej współpracy i nie mogłam przejść obojętnie obok tej palety. Jak wiecie, rozświetlacze uwielbiam, a te marki Becca to już w ogóle. Ta paleta musiała być moja!
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Opakowanie palety jest przepiękne! Ciężkie, masywne, zamykane na zatrzask. W środku znajdziemy duże lusterko oraz cztery produkty - dwa rozświetlacze, róż do policzków oraz bronzer. 
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Każdy z produktów ma swoją nazwę :
- Rose Gold - rozświetlacz w złoto szampańskim odcieniu
- Beach Nectar - rozświetlacz w złoto różowo brzoskwiniowym kolorze, jaśniejszy od Champagne Pop tej marki, jako jedyny ma tłoczenie
- Hibiscus Bloom - chłodny brzoskwiniowo różowy róż ze złotym shimerem
- Malibu Soleil - bronzer ze złotym shimerem, ciepły, do ocieplania twarzy
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Największą pojemność mają rozświetlacze i one są też najbardzej miękkie w swojej konsystencji. Bronzer oraz róż są bardziej suche. Ale żaden z produktów nie sprawia problemów podczas aplikacji.
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette 
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Jeśli chodzi o rozświetlacze to ich jakość jest identyczna jak w innych rozświetlaczach tej maki jakie posiadam. Są absolutnie cudowne! Zostawiają na skórze przepiękną lśniącą taflę. Uwielbiam! Bardzo łatwo się na skórze rozcierają, a ich trwałość na skórze jest całodzienna. Do demakijażu.
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Róż ma niezłą pigmentację i trzeba go aplikować lekką ręką. Łatwo się jednak rozciera i bez problemu można intensywność koloru budować. Trwałość różu na skórze jest wyśmienita, również do demakijażu.
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Bronzer to typowy produkt do ocieplania twarzy. Ze względu na swój odcień i drobinki, nie nadaje się do konturowania. Nie specjalnie mi to przeszkadza, ponieważ lubię nim twarz ocieplać. Bronzer ładnie się na skórze rozprowadza, rozciera i z nią spaja. Nie tworzy plam.
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Jestem totalnie zauroczona tą paletą. Używam jej regularnie do codziennych makijaży. Jedyna moja uwaga to taka, że rozświetlacze spokojnie mogłyby być wielkości różu i bronzera, natomiast bronzer i róż większe. Ale to już tylko moja osobista preferencja, biorąca się z faktu, jak szybko zużywam i w jakiej ilości poszczególne produkty. Jak można przypuszczać, bronzer z palety zużyje mi się najszybciej :)

Na Cult Beauty możecie ją obecnie kupić ze zniżką 15% oraz darmową wysyłką :)

Wednesday, 13 December 2017

Becca : Under Eye Brightening Corrector.

Produkty marki Becca kojarzą mi się głownie z rozświetlaczami. Jakoś nigdy szczególnie nie interesowałam się pozostałymi produktami z oferty marki. Do zakupu korektora przekonała mnie w swoim filmiku Karolina i muszę przyznać, że kupno korektora to była świetna decyzja!
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Co o produkcie mówi sam producent? Under Eye Brightening Corrector to produkt mający za zadanie ukryć nasze cienie pod oczami i rozświetlić okolicę oczu. Ma świetną kremową konsystencję, zawiera rozświetlające i odbijające światło drobinki. Dodatkowo ma nie wchodzić w zmarszczki, linie, załamania, nie zbierać się. Kilkakrotnie w opisie producent deklaruje, że korektor jest kryjący z naciskiem na full. Kolor korektora jest uniwersalny.
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Ja generalnie za kryjącymi korektorami nie przepadam. Wolę te nawilżające i kremowe formuły. Dlatego gdyby nie filmik Karoliny, na pewno bym się na niego nie skusiła.
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Zaczynajac od opakowania to mamy tutaj mały szklany odkręcany słoiczek. Oryginalnie był on zapakowany w kartonik, na którym są wszystkie interesujące nas informacje o produkcie. 
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Korektor ma beżowo brzoskwiniowy kolor i zawiera srebrno złotą perłę! Konsystencja korektora jest zbita, mazowata. Pierwszy raz mam z taką doczynienia, chociaż przypomina mi konsystencję kamuflarzy w słoiczku Catrice. Zapach korektora do najprzyjemniejszych nie należy, wyczuwam tutaj plastelino podobną woń. 
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Korektor na skórze bardzo dobrze się rozprowadza. Nie jest w żaden sposób suchy. Krycie ma niezłe, ale nie określiłabym go mianem Full Coverage. Mimo średnego w moim odczuciu krycia świetnie maskuje zasinienia. Ale według mnie to zasługa jego rozświetlających właściwości i perły odbijającej światło. Po aplikacji skóra pod oczami staje się natychmiast rozświetlona, rozjaśniona, a przez to zasinienia mniej widoczne. Kolor korektora również robi swoje, ponieważ kolor brzoskwiniowy świetnie maskuje zasinienia. Nie należy się również obawiać zawartych w korektorze drobinek. Są mikroskopijne i na skórze zupełnie niezauważalne. Ich działanie jest jednak widoczne, ponieważ spojrzenie od razu nabiera lekkości i świeżości! Super!
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Korektor mimo, że nie jest miękki i kremowy jak lubię, nie zbiera się w zmarszczkach i załamaniach skóry. Nie przesusza mi również tej okolicy gdzie go aplikuję. Oczywiście korektor wymaga przypudrowania jakimś lekkim pudrem, ale puder nie niweluje jego rozświetlających właściwości.
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Początkowo starałam się ten korektor oszczędzać, ale tak bardzo podoba mi się efekt jaki daje, że stosuję go niemal codziennie.  Na chwilę obecną jest to mój ulubiony korektor pod oczy!
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Jeśli chodzi o uniwersalny kolor korektora, to na chwilę obecną jest on dla mnie odpowiedni i sprawdzi się przy jaśniejszych karnacjach, ale latem, będzie on dla mnie stanowczo za chłodny i za jasny. 

Korektor kosztuje w cenie regularnej 22 funty w sklepie Cult Bauty, ale można go kupić taniej z kodami zniżkowymi i darmową wysyłką.  Produkt jest jednak niesamowicie wydajny, wystarczy ociupinka pod każde oko. W takim tempie zużywania i wydajności wystarczy mi na kilka miesięcy używania. 

Produkt zdecydowanie warty polecenia i zainteresowania! Zostaje ze mną na dłużej :)

Sunday, 10 December 2017

Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco.

Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Tak jak obiecywałam w poprzednim kolorowym denku, przychodzę dzisiaj z kolejnym! Dlatego bez długiego wstępu zapraszam Was znowu na przegląd moich kolorowych śmieci. Dzisiaj niestety nie wszystkie zdenkowane produkty są godne polecenia. Zapraszam do lektury.
Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Artdeco, pojedynczy cień do powiek numer 23
Niestety nie wiem z jakiej serii pochodzi ten cień. Dostałam go od brata lata temu pod choinkę. Był to mój pierwszy rozświetlający cień jaki zaczęłam używać do rozświetlania wewnętrznego kącika oka. Wtedy właśnie się dowiedziałam, że coś takiego się robi i ten cień nadawał się w tym celu idealnie. Drobnozmielony, chłodny, z różowym połyskiem. Cudo! Używałam go również z powodzeniem jako rozświetlacza do twarzy. Wydłubałam z niego ostatni pyłek. Niestety nie jest on już w ofercie Artdeco dostępny. Muszę się rozejrzeć, bo może zmienił jedynie opakowanie.  Czyż nie był piękny?
Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Revlon, Ultimate All In One Mascara
Tusz dostałam od mamy i muszę przyznać, że jest to jeden z najgorszych tuszy do rzęs jaki miałam. Szczoteczka, silikonowa / plastikowa ma totalnie niedopracowane wypustki, za szeroko rozstawione. Przez to tusz niemiłosiernie sklejał rzęsy. Nie potrafiłam tą szczoteczką rzęs w żaden sposób wyczesać. Tusz ostatecznie zużyłam używając do niego szczoteczki z zupełnie innego tuszu. Nie polecam i zniechęciłam się totalnie do tuszy z tej serii. 
Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Najwyższy czas na zdenkowanie tej pomadki. Miałam ją już dość długo. Na szczęście do końca zachowała swoje właściwości i świeżość. Przyjemna żelowa nawilżająca pomadka w odcieniu delikatnego różu dająca efekt błyszczyka na ustach. Świetna do codziennych makijaży. Na chwilę obecną nie planuję ponownego kupna.
Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Mój ukochany najlepszy korektor marki Bourjois miałam w dwóch kolorach. Numer 01 już zdenkowałam jakiś czas temu, natomiast odcień numer 02 przydał się w okresie powakacyjnym, kiedy odcień numer 01 był dla mnie za jasny. Uwielbiam ten korektor. Jest miękki, kremowy, przyjemny, nie zbiera się w zmarszczkach i wygląda pod oczami bardzo ładnie. Rozświetla i ożywia okolicę pod oczami. Świetny drogeryjny korektor pod oczy. Nie jest to jednak bardzo kryjący produkt, więc jeśli szukacie mocnego krycia, to lepiej sprawdzi się korektor z serii Healthy Mix. Ja wolę po prostu bardziej nawilżające formuły korektorów i korektor Radiance Reveal właśnie idealnie się wpisuje w mój gust. Trafi do mnie ponownie, ale w odcieniu numer 01.
Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Jeśli miałabym wybrać jeden jedyny błyszczyk, jaki miałabym używać do końca życia to byłby właśnie Angel Food Cake z serii Butter Gloss marki Nyx. Świetny błyszczyk balsam do ust. Nie klei się, świetnie nawilża i pielęgnuje, a kolor Angel Food Cake to przepiękny kolor dający efekt moich, ale ładniejszych ust. I ten obłędny budyniowy zapach... Mam już kolejne opakowanie tego produktu. 

To tyle na dzisiaj. Denkowanie kolejnych kolorowych produktów u mnie trwa :) Dajcie znać, czy znacie pokazane przeze mnie produkty i jak się u Was sprawdziły. A może Was coś zaciekawiło? Jak Wam idzie denkowanie kolorówki?

Friday, 8 December 2017

Zoeva : Café Eyeshadow Palette.

Palety cieni marki Zoeva charakteryzują się świetną pigmentacją oraz łatwością rozcierania. Zawierają również witaminę E. Dodatkowo palety są w przystępnych cenach i łatwo dostępne. Nic więc dziwnego, że wiele z nas te palety lubi i z przyjemnością po nie sięga. Dla mnie palety cieni Zoeva są jednymi z ulubionych. Zoeva nas ostatnio rozpieszcza, ponieważ w ciągu ostatnich dwóch miesięcy do sprzedaży wyszły aż cztery nowe palety cieni (w komplecie z paletami róży i zestawów pędzli). Ja zdecydowałam się na kupno dwóch, chociaż ręka mnie swędzi, by i pozostałe dwie kupić również. Dzisiaj przyjrzymy się z bliska jednej z nich - palecie cieni Café.
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
Palety marki Zoeva to zamykane na magnes kartoniki. Dodatkowo są one jeszcze zabezpieczone kartonowym rękawem. Podoba mi się grafika palety, kojarzy mi się z parą gorącej aromatycznej kawy.
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
 Nazwa palety, Café, bardzo dobrze oddaje zawartość palety. W środku znajdziemy beże, brązy, borda oraz zieleń. Całość wpisuje się idealnie w jesienne klimaty. Paleta zawiera mieszaninę cieni matowych oraz metalicznych. 
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
Tradycyjnie w palecie znajdziemy cieni 10:
Microfoam - matowy mleczny beż
Distinct Experience - metaliczny szarawy chłodny róż
No Added Spice - metaliczna zieleń
Tasting Note - matowy wiśniowy mauve
Herrengasse - matowy zielony oliwkowy brąz
Nuanced History - matowy różowy beż
Micro Roasting - metaliczny czerwony brąz
Cup Of Joy - matowy ciemny brąz
Talk, Write, Read - metaliczny kolor śliwki 
Shine Bright - metaliczny zielony brąz
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
 Jeśli chodzi o konsystencję cieni, to tradycyjnie cienie metaliczne są bardziej miękkie i wilgotne, natomiast matowe bardziej suche. Jeśli chodzi o pigmenatcję cieni to nie mam im nic do zarzucenia. Cienie matowe bez problemu mi się na powiekę aplikuje płaskim pędzlem. Natomiast metaliczne palcem. Wszystkie cienie ładnie się rozcierają i łączą ze sobą. Stworzony makijaż nie zlewa się w jedną plamę, zdecydowanie widać przejścia między kolorami.
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
Zoeva, Café Eyeshadow Palette
Moje makijaże nie są wyszukane, a i kolory cieni w palecie są stonowane,więc nadają się idealnie do moich dziennych makijaży. Paleta według mnie jest kompletna. Znajdziemy tutaj porządany zawsze jasny matowy beż Microfoam, cień rozświetlajacy Distinct Experience oraz matowe ciemne brązy do podkreślenia załamania powieki i zewnętrznego kącika oka. Kompozycja kolorystyczna palety może się wydawać nudna i zwyczajna. Kolejna brązowo beżowa paleta z jednym kolorowym akcentem w postaci metalicznego zielonego cienia, ale można nią stworzyć wiele ciekawych makijaży, a praca z cieniami to dla mnie sama przyjemność. Kolejny raz Zoeva mnie nie zawiodła! 

Thursday, 7 December 2017

L`Oreal : Hydra Genius, Aloe Water do cery normalnej i mieszanej.

L`Oreal dosyć niedawno wprowadził nową serię kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Nazywa się ona Hydra Genius Aloe Water i znajdziemy w niej produkty do różnych typów cery. Ja skusiłam się na produkt przeznaczony do pielęgnacji cery normalnej i mieszanej.
L`Oreal, Hydra Genius, Aloe Water do cery normalnej i mieszanej
Hydra Genius Aloe Water to produkt, który ma nam zapewnić odświeżenie wody i nawilżenie kremu. Takie dwa w jednym. To produkt inspirowany azjatyckimi kosmetykami, który ma za zadanie zatrzymać w naszej skórze nawilżenie do 72 godzin. Jest bogaty w wodę aloesową oraz kwas hialuronowy. Ma nam zapewnić natychmiastowe nawilżenie cery bez obciążania jej. Produkt należy aplikować na skórę rano i wieczorem, na serum lub bez serum, zamiast kremu. 
L`Oreal, Hydra Genius, Aloe Water do cery normalnej i mieszanej
Opakowanie to szklana buteleczka z pompką. Butelka mieści aż 70ml produktu! Trzeba przyznać, że zarówno opakowanie i kolorystyka serii wygląda bardzo profesjonalnie, świeżo.
L`Oreal, Hydra Genius, Aloe Water do cery normalnej i mieszanej
Konsystencja produktu jest żelowa. Bardzo lekka i przyjemnie pachnie aloesem. Wchłania się w skórę błyskawicznie, pozostawiając ja przyjemnie nawilżoną, odświeżoną i miękka w dotyku.  
L`Oreal, Hydra Genius, Aloe Water do cery normalnej i mieszanej
Ja trochę zmodyfikowałam sobie stosowanie tego żelu i używam inaczej niż sugeruje producent. Po prostu krem na dzień to u mnie podstawowa rzecz w pielęgnacji porannej i żaden żel mi go nie zastąpi. Zwyczajnie aplikuję na twarz serum, na to produkt L`Oreal a następnie krem. Bo tak lubię i taką mam potrzebę. Czasami stosuję sam żel L`Oreal i na niego krem. W ten sposób żel odgrywa rolę dodatkowego produktu nawilżającego cerę. 
L`Oreal, Hydra Genius, Aloe Water do cery normalnej i mieszanej
Czy jest to produkt niezbędny w mojej pielęgnacji cery? Niekoniecznie. Jest to produkt bardzo przyjemny w stosowaniu, ale mój krem do twarzy i serum spokojnie dają sobie radę bez niego. Czy zastąpiłby mi krem do twarzy to nie wiem, nie sprawdziłam. 

Skład taki sobie, bez zachwytów. Wysoko w składnie alkohol denaturowy a kwas hialuronowy i aloes daleko...
L`Oreal, Hydra Genius, Aloe Water do cery normalnej i mieszanej
Lubię ten produkt, ale jest to raczej jednorazowa przygoda i po skończeniu żelu raczej do niego nie wrócę. Zaspokoiłam swoją ciekawość :) Znacie ten produkt? Z tego co kojarzę, to Clinique ma coś podobnego w swojej ofercie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...