Thursday, 23 March 2017

Zdenkowana kolorówka - część 10 / Mac, Bourjois, Golden Rose, Maybelline & Essence.

Zdenkowana kolorówka - część 10
Zapraszam Was dzisiaj na kolejny post na temat moich kolorowych śmieci. Dzisiaj głównie podkłady, które bardzo już chciałam wykończyć, by móc cieszyć się innymi, które czekały na otwarcie. Jest tutaj również jeden kiepski eyeliner, który wyrzucam do kosza. Miłej lektury!
Zdenkowana kolorówka - część 10
Mój ulubiony rozświetlający podkład! Ciemniejszy odcień używałam latem, jaśniejszy zaś w inne miesiące. Uwielbiam ten podkład za konsystencję, krycie i efekt, jaki daje na twarzy. Glow, bez błyszczenia. Obecnie używam podkładu Healthy Mix tej marki i to nie to samo. Wrócę z pewnością do podkładu City Radiance.
Zdenkowana kolorówka - część 10
Kiedyś był to mój ulubiony i ukochany podkład do twarzy, na którym mogłam zawsze i wszędzie polegać. Świetnie kryje i wyrównuje kolor cery, jest lekki, bardzo trwały i utrzymuje mat na mojej cerze bardzo długo. Obecnie preferuję trochę inne wykończenie podkładów i mam innych ulubieńców, więc na chwilę obecną nie planuję powrotu do tego podkładu. Podkład jednak polecam jeśli szukacie trwałego, dobrze kryjącego i utrzymującego mat na skórze podkładu.
Latem i jesienią ubiegłego roku był to mój ulubieniec na codzień do szybkich makijaży na krótkie wyjścia z domu. Właśnie skończyłam drugie opakowanie, ale nie planuję powrotu. Owszem, podkład ładnie krył i bardzo ładnie na mojej skórze wyglądał, ale znudził mi się i mam na chwilę obecną też innych ulubieńców. Podkład jednak polecam, kosztuje niewiele, a zdziwiła mnie jego trwałość i ładny naturalny odcień. Naprawdę przyjemny podkład.
Zdenkowana kolorówka - część 10
Kolejny świetny produkt godny polecenia. Nie kryje jakoś specjalnie, ale mimo wszystko ładnie na twarzy wygląda, wyrównuje koloryt cery. Sprawia, że cera wygląda ładniej i promienniej. Zdecydowanie warty polecenia produkt!
Zdenkowana kolorówka - część 10
O tym eyelinerku w pisaki pisałam niedawno. Bardzo niewygodny aplikator utrudnia mi stosowanie eyelinera. Kreska wychodzi z prześwitami, nierówna. Narysowanie ładnej kreski wymaga bardzo dużo czasu i skupienia, a mam inne eyelinery, którymi mogę namalować kreskę "raz, dwa". Nie polecam.

To wszystko na dzisiaj. Znacie te produkty?

28 comments:

  1. FIT Me chęć wypróbować więc kupię go przy okazji Rossmannowskiej promocji :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Fit Me to bardzo fajny podklad! Ze standardową wersją sie nie polubilam ale ta Matte jest fajna :) ciekawe czy w UK pokaze sie jeszcze wersja rozswietlajaca tego podkładu.

      Delete
  2. Podziwiam, mnie tak ciężko idzie denkowanie kolorówki :-/

    ReplyDelete
    Replies
    1. U mnie zalezy co. Ale podkłady bardzo dobrze mi ida :) moze dlatego, ze wlasciwie codzienie maluje sie dwa razy :) raz z rana na szybko a pozniej drugi raz popoludniu od nowa do pracy :)

      Delete
  3. Gratuluję Ci tylu podkładowych zużyć, ja mam tyle pootwieranych buteleczek, że zapewne za szybko nie uda mi się ich zużyć ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja sobie co kilka tygodni typuje kandydatów do zużycia. Inaczej miałabym 20 otwartych podkładów... ja się właściwie codziennie maluję dwa razy - rano i drugi raz popoludniu do pracy, więc trochę mi podkładów idzie :)

      Delete
  4. Podziwiam Cię zawsze za te zużycia kolorowki, ja mimo małej ilości nic nie potrafię skonczyc;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale zobacz co u mnie sie zuzywa. Ciagle to samo. Cienie roze rozswietlacze ani drgna :)

      Delete
  5. Jesteś mistrzem denka kolorówki:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Yay! :D

      Teraz niestety bardzo dlugo nic nie bedzie :(

      Delete
  6. Najbardziej ciekawiłby mnie MAC, nie miałam póki co jeszcze żadnego podkładu tej marki a kusi bardzo :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Według mnie to najlepszy podklad z oferty Mac chociaz wiele osob uwaza ze lepszy jest Studio Fix. Na mnie studio fix wyglada okropnie :(

      Delete
  7. osobiście nie miałam żadnego z nich i pewnie długo się to nie zmieni, bo zapasów podkładów mam chyba na rok :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja mam tez teraz spory zapas... :) no i latem przerzucam sie na mineraly :)

      Delete
  8. Ja też nie miałam żadnego, bo trzymam się mineralnych podkładów, ale dobrze zobaczyć, co nowego się pojawiło i jak się sprawdza. :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja latem siegam po mineraly. Lilu Lolo lubie najbardziej :)

      Delete
  9. Szalejesz kobieto z tym denkowaniem :D chciałabym tak szybko zużywać podkłady :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety z cieniami, pudrami, rozami czy rozswietlaczami mi juz tak dobrze nie idzie. Nie mam tez zadnej pomadki na wykonczeniu. Kolorowego denka nie bedzie przez jakis czas teraz :)

      Delete
  10. U mnie ten eyeliner też trafił do kosza!

    ReplyDelete
    Replies
    1. A moze znasz jakis w pisaku drogeryjny warty uwagi? :)

      Delete
  11. Super zużycia! Fajnie, że te podkłady dobrze się spisały :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ostatnio mam małe szczęście do podkładów :) nawet z odcieniami nie mam większych problemów :)

      Delete
  12. Zazdroszczę Ci, że możesz tak po prostu pójść do drogerii i wybrać podkład. Miałam parę razy podkłady z Bourjois, zanim odkryłam minerały. Niestety żadne sklepowy kolor nie jest dla mnie odpowiednio żółty, a najjaśniejsze typu ivory są po prostu za białe. Kiedyś miałam podkład z MACa, ale nie mogę sobie za Chiny Ludowe przypomnieć który, ale chyba właśnie Longwear.

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie do końca jest tak jak piszesz :) ja mam okropny problem z doborem koloru :) moja cera jest raczej neutralna i wiekszosc podkladow jest albo za zolta albo za rozowa :( dlatego zazwyczaj mam po dwa trzy kolory jakiegos podkladu i mieszam je wedlug potrzeb :(

      Delete
  13. jestem ciekawa podkladu z MAC i moze kiedys sie na niego zdecyduje :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zauważyłam ze osoby lubiace Prolongwear nie lubia sie ze Studio Fix i na odwrot. Ciekawe jak bedzie u Ciebie :) prolongwear jest zdecydowanie bardziej suchy i lzejszy niz studio fix ;)

      Delete
  14. Aż miło popatrzeć, jak tyle kolorowego śmiecia robi miejsce nowym nabytkom :)
    Koniecznie muszę przetestować tego BB od Golden Rose, ciekawa jestem, czy mają jakiś ładny, jasny odcień z żółtymi podtonami. Tego Fit Me nigdy nie widziałam. Czy on jest w ogóle dostępny w PL?? Hmmmm. Też bym chciała się pozbyć paru zalegających podkładów, które są fajne, ale za długo już zawracają mi głowę :D ale jakoś wszystko się u mnie za wolno zużywa!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Fit Me Matte chyba jeszcze e Polsce nie ma ale będzie, widzaa gdzes zapowiedź. Poza tym dziewczny wspominaja ze bedzie :)

      U mnie podklady ida szybko. Gorzej z cieniami rozami czy rozswietlaczami....

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...