Thursday, 11 May 2017

TAG : 7 dziwnych faktów o mnie.

Zapraszam Was dzisiaj na luźny tag. Jest to drugi post tagowy na moim blogu. Pierwszy, Youtube Made Me Buy It, znajdziecie tutaj. Zastanawiałam się długo o czym tutaj wspomnieć, ale postanowiłam, że będą to moje dziwactwa, żeby było ciekawiej!

1. Przed ciążą nosiłam buty w rozmiarze 40. Miałam obsesję na punkcie butów i dziesiątki par. W ciąży jednak stopa urosła mi prawie o dwa rozmiary i mimo zapewnień otoczenia, że po ciąży wszystko wróci do normy, to 5 lat później nadal mam stopę w rozmiarze prawie 42!
2. Odkąd pamiętam mam bardzo dziwną fobię. Nikt mi jednak przez długi czas nie potrafił jej nazwać. Okazało się jednak, że moja fobia dostała swoją nazwę dopiero kilkanaście lat temu i jest to trypofobia.
3. Moja fascynacja produktami do ust trwa już ponad 20 lat, ale jeszcze 10 lat temu miałam w kosmetyczce same błyszczyki i ani jednej pomadki (poza nawilżającą).
zdjęcie grafika wyszukiwarki google
4. Moje włosy rosną jedynie do łopatek. Nigdy nie miałam dłuższych, zwyczajnie nie jestem ich w stanie zapuścić, nie urosną!
5. Nie lubię Spaghetti Bolognese. Nie lubię makaronu spagetti, sosu pomidorowego i mielonego mięsa. Ale bardzo lubię kotlety mielone i zupę pomidorową.
6. 99% ubrań w mojej szafie jest w kolorze szarym.
7. Uwielbiam rozwieszać pranie :) bardzo mnie to relaksuje. Jednak ściąganie go, kiedy wyschnie, jest dla mnie karą!

Dajcie znać, czy macie podobne dziwactwa :)

24 comments:

  1. nie słyszałam wczęsniej o trypofobii. nauczyłam się dziś czegos nowego :D

    chyba każda z nas zaczynała od błyszczyków...

    a ja uwielbiam bolognese i makaron w każdej postaci, mmm

    ReplyDelete
    Replies
    1. a no widzisz :) w sumie byłbym zaskoczona jakby tutaj ktoś napisał, że wie co to za fobia :D

      hahha prawda :) do pomadek trzeba dorosnąć !

      ja makarony też uwielbiam, poza spagetti :)

      Delete
  2. Ale motto to mi się bardzo podoba :-) Pożyczam!

    ReplyDelete
  3. O trypofobii jeszcze nie słyszałam, ale domyślam się, że na co dzień może być dosyć dokuczliwa. U mnie też dużo szarości, to taki bezpieczny, dobry odcień :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie wszystko jest dla mnie zapalnikiem, da się żyć :) ale jak się juz trafi to uczucie ciezkie do opisania :) najgorsze sa skupiska małych dziur z których coś wychodzi .. ehh.

      szarości górą :) bardzo lubię!

      Delete
  4. Pierwsze słyszę, że w ciąży może stopa urosnąć :O Stopy w obu ciałach były spuchniete Ale wracały do normy :O
    Też nie lubię ściągać prania :p

    ReplyDelete
    Replies
    1. a ja będąc w ciąży trafilam na taką informację w kilku artykułach. w tym stanie wiązadła w ciele robią się luźniejsze i niekiedy stopa się rozchodzi i już nie wraca do stanu sprzed. mmnie to nie spotkało, z czego się cieszę, bo nie musiałam wymieniać butowej garderoby ;)

      Delete
    2. Kasiu ja miałam w ciązy bardzo spuchniete całe nogi, miałam podejrzenie też zatrucia ciązowego, ale na szczęście badania nic takiego nie wykazały ;) ale myslałam, że mam stopę większą bo spuchnięta po prostu, a ona się wydłużyła, i to jak!

      Delete
    3. Kinga to by miało sens, bo miałam ogromny nacisk na wiązadła- byłam bardzo spuchnięta, dużo przybrałam na wadze no i nosiłam duże dziecko :)

      Delete
  5. Wiem doskonale co to trypofobia . Narzeczony, jak chce mnie zestresować pokazuje mi obrazki z dziurkowanymi przedmiotami - trzęsie mnie na samą myśl o nich :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj to bardzo nie miłe! ja wiem, jak mogę zareagować na tego typu widoki - wrzaskiem, piskiem, wymiotami, paniką....

      Delete
  6. Wychodzi na to ze tez mam trypofobie. Przez to ze nie wytlumaczylas co to jest wpisalam nazwe w wyszukiwarke i teraz tego zaluje :D bleh. Musze taki tag zrobic u siebie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. trypofobia ma różne stopnie. U niektórych wywołuje jedynie gęsią skórkę i obrzydzenie, inni potrafią wpaść w stan depresyjny i tak im to utrudnia życie, że biorą specjalne leki... Ja na szczęście nie mam ciężkiej odmiany, ale do najlżejszej też ona nie należy :)
      wiele osob nie zdaje sobie nawet sprawy, ze ma trypofobię i dopiero o przeczytaniu, co to za fobia, uświadamia sobie : jeju ja to mam!

      u mnie tak nie było, bo ja probowałam się dowiedzieć co to jest przynajmniej dwadziescia lat temu, ale nikt nie znał odpowiedzi na moje pytanie :)

      Delete
  7. Mam podobnie z włosami. Urosną do pewnego momentu i choćby się je siłą naciągało to nic ich nie ruszy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. widzę w ikonce ze masz calkiem dlugie wlosy :) moze takie nigdy nie urosna:(

      Delete
  8. Chyba też mam trypofobię, chociaż nie tylko dziurki, ale ogólnie różne skupiska wywołują u mnie obrzydzenie, np. zdjęcia pszczół albo mrówek. Fajny TAG, może też u siebie zrobię :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. u mnie skupiska nie :) muszá byc dziurki i cos z nich wystajacego :)

      Delete
  9. U mnie też wiele szarości :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. szaroac chyba pasuje każdemu o wszędzie :)

      Delete
  10. Pranie i ja lubię rozwieszać, a składać już nie :D

    ReplyDelete
  11. Ten wpis powinien mieć tytuł "7 dziwnych faktów o mnie" :D
    Moja emetofobia pozdrawia Twoją trypofobię! I w ogóle to najbardziej niesamowita fobia, o jakiej słyszałam :-O I te pociążowe stopy... rozumiem, że naprawdę urosły na długości? No wiesz, skoro uszy i nosy rosną nam przez całe życie, to czemu nie stopa? Miałam w domu rodzinnym przez lata taką kompozycję suszków. Było tam chyba z 5 zasuszonych lotosów – przecież gdybym zaprosiła Cię do siebie, uciekłabyś z krzykiem!

    ReplyDelete
    Replies
    1. no to zmieniam tytu :)
      ojej nigdy o tej Twojej fobii nie slyszalam :D a wiesz, niekoniecznie bym ucikla bo np sloneczniki mnie nie ruszaja ;)
      urosly na dlugosc i szerokosc, kiedys mialam bardzo waska stope, teraz jest bardzo rozplaszczona i szeroka ;) ja to sie smieje zemi sie stopy splaszczyly od ciezaru :) no nic na to nie poradze, musze sobie jakos radzic ale ilosc butow ktore musialam wyrzucic.. auć!

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...