Monday, 1 May 2017

Ulubieńcy kwietnia.

Ulubieńcy kwietnia
W kwietniu w moim życiu działy się dziwne i niezrozumiałe rzeczy. Z tego też powodu pojawiło się na moim blogu mało postów. Końcówka miesiąca była jednak miła, ponieważ spędziłam rodzinny weekend w Blackpool oraz przywieźliśmy w końcu do domu naszego króliczka, na którego czekaliśmy prawie 7 tygodni, aż będzie gotowy rozstać się z mamą. Zapraszam więc na ulubieńców miesiąca, mam nadzieję, że coś Was zainteresuje :)
Ulubieńcy kwietnia
Lush, maseczka Rosy Chicks
Jest to maseczka oczyszczająca i kojąca. Maseczka zawiera kaoline, rumianek oraz olejek z róży tureckiej, co sprawia, że maseczka ma kojące właściwości i przywraca skórze równowagę. Świetna do mojej przetłuszczającej się cery.
Ulubieńcy kwietnia
Wibo, Banana Loose Powder
Bananowy puder od Wibo. Chyba już każda z Was o nim słyszała. Bardzo przyjemny puder do wykańczania makijażu, kiedy nie zależy mi na całkowitym zmatowieniu cery. Świetny do utrwalenia korektora pod oczami. 
Ulubieńcy kwietnia
Mac, Extra Dimension, róż do policzków w odcieniu Faux Sure!
Róż duochom. Mój faworyt spośród trzech róży z serii Extra Dimension które posiadam. Kolor to ciepły mauve z domieszką brązu. Absolutnie przepiękny.
Ulubieńcy kwietnia
Clarins, Instant Light Lip Comfort Oil o zapachu malin
W kwietniu nie miałam za bardzo ochoty na malowanie ust, najczęściej sięgałam po prostu po olejek do ust marki Clarins. Wygląda na ustach jak bezbarwny błyszczyk a jednocześnie wspaniale usta pielęgnuje.
Ulubieńcy kwietnia
Mac, pomadka o wykończeniu Cremesheen, w odcieniu Hot Gossip
Jeśli jednak w kwietniu usta malowałam, to sięgałam jedynie po pomadkę Mac w odcieniu Hot Gossip. Jest to śliczny chłodny zgaszony róż. Daje on efekt "my lips, but better".
Ulubieńcy kwietnia
Origins, GinZing, Energy-boosting Moisturizer, Krem do twarzy z żeń szeniem
Świetny nawilżający, lekki i dodający skórze energii krem do twarzy pachnący pomarańczami :)

To wszystko jeśli chodzi o ulubieńców kwietnia. Dajcie znać, czy używałyście któryś z pokazanych przeze mnie kosmetyków i czy wpadło Wam coś w oko. O którym produkcie chciałybyście najpierw poczytać?

14 comments:

  1. Olejek clarins tez lubie, a maska od lush to i moj hit- na mojej suchej skorze spisuje sie wysmienicie

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja mam dojrzałą (chyba już tak mogę pomału zacyznać mówić ;) )i przetłuszczającą się i też na niej się świetnie spisuje:)

      Delete
  2. Żałuję, że wcześniej nie skusiłam się na puder z Wibo :) Przydałby mi się :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nic straconego :) z tego co się orientuję są już z łatwością dostępne :) ja w Polsce na pewno zrobię jego zapas :)

      Delete
  3. Uwielbiam Hot Gossip za długotrwały i piękny efekt na ustach <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja również :) dodatkowo mam sentyment - specjalnie ją kupiłam na chrzciny synka :) pasowała mi do sukieki :D

      Delete
  4. Cały czas się czaję na ten olejek do ust,

    ReplyDelete
    Replies
    1. to chyba teraz będziesz mieć w czym wybierać, bo Clarins wprowadził go teraz w kilku wersjach zapachowych :D ja sie teraz zastanwiam na który się skusić jak skończę mój malinowy :)

      Delete
  5. Śliczna ta szminka :) ja się czaję na Syrup

    ReplyDelete
    Replies
    1. Syrup jest cudna, ale obawiam się ze tak jak Plumful, trochę dla mnie za ciemna... :)

      Delete
  6. Banana Loose Powder kocham, Ale na promi w Ro ssmannie nie udało mi się to dostać na zapas :( Pomadka MAC śliczna a tak a propo Fleaur De Force nie długo wyda pomadke z MAC. W maju ma być premiera w UK. Mam nadzieję, ze w PL też będzie dostępna ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. mam nadzieje, ze uda mi sie ta pomadke upolowac zanim zostanie wyprzedana :)
      a bananowy puder zamierzam sobie kupic na zapas jak bede w Pl :)

      Delete
  7. maseczka lush zawiera kaolin? właśnie baaardzo mnie zaintresowała :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...