Thursday, 12 April 2018

Iossi : Naffi, Nawilżający krem z awokado i jojoba.

Do zakupu kremu Naffi zachęcił mnie po prostu opis producenta. Zamówiłam go sobie w angielskim sklepie internetowym i dwa dni później miałam go w swoich rękach. Szczerze mówiąc chyba go nigdzie na blogach nie widziałam, a szkoda, ponieważ jest to produkt godny uwagi!
Iossi : Naffi, Nawilżający krem z awokado i jojoba
Moja 36 letnia skóra lubi lekkie nawilżające formuły.  Dlatego też takich szukam w kremach do twarzy na dzień, na noc może być zdecydowanie coś bogatszego. Na źle dobrany krem reaguje wysypem podskórnych grudek i produkcją sebum nie do opanowania. 
Iossi : Naffi, Nawilżający krem z awokado i jojoba
"Delikatny w konsystencji i skuteczny w działaniu organiczny krem NAFFI nawilża, pielęgnuje i odżywia nawet najwrażliwszą skórę twarzy. Wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, uelastycznia dodatkowo wyrównując koloryt skóry. Łagodzi podrażnienia i przyspiesza regenerację naskórka. Nie pozostawia tłustego filtru na skórze. Świetnie nadaje się pod makijaż.

Dodajemy do niego m.in: bogaty w witaminy olej z awokado źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, aminokwasów i protein, który odżywia skórę oraz przeciwdziała parowaniu z niej wody, olej z pachnotki posiadający bardzo silne właściwości antyoksydacyjne, przyspieszający produkcję kolagenu i elastyny oraz olej z rokitnika - dzięki swoim niezwykłym właściwościom leczniczym zwany "złotem Syberii". To źródło witamin C i E - hamuje procesy starzenia skóry poprawia ukrwienie oraz zapobiega powstawaniu przebarwień.

Czego możesz się spodziewać?
Konsystencja: lekki krem o delikatnej teksturze
Zapach: intensywny ziołowy
 z nutą pochodzącą z olejków eterycznych - lawendowego, cytrynowego i geraniowego
Skóra: odżywiona, nawilżona, gładka, o zdrowym odcieniu
Dla kogo?
Dla cery naczynkowej, mieszanej, wrażliwej także trądzikowej i przetłuszczającej się.

Skład: woda, hydrolat z róży damasceńskiej, olej krokoszowy, cetearyl olivate (emulgator z oliwy z oliwek), olej awokado, masło shea, olej jojoba, gliceryna roślinna, alkohol cetylowy, sorbitan olivate (emulgator z oliwy z oliwek), olej z zarodków pszenicy, skwalan (z trzciny cukrowej), olej z pachnotki, olej z ogórecznika, witamina E, alkohol benzylowy i kwas dehydrooctowy (ekologiczny konserwant akceptowany przez ecocert), olej rokitnikowy, guma ksantanowa, witamina C, olejki eteryczne (lawenda, palmaroza, cytryna, geranium, benzoes, drzewo sandałowe, tymianek, kadzidłowiec), ekstrakt z aloesu"
Iossi : Naffi, Nawilżający krem z awokado i jojoba
Opakowanie to szklany słoiczek, który mieści 50ml produktu. Krem dostępny jest również w wersji mini 15ml. Myślę, że wersja mini to super rozwiązanie dla osób, które nie są pewne, czy przygoda z tym kremem może się udać. Ja skusiłam się od razu na wersję 50ml. Krem jest ważny przez 4 miesiące od otwarcia. 
Iossi : Naffi, Nawilżający krem z awokado i jojoba
Krem ma przyjemny ziołowy zapach, ale zdecydowanie dominuje tutaj lawenda. Dla mnie jest to przyjemny zapach i miałam go już przy okazji używania Serum Biolaven czy kremu do twarzy Lush. Przyznam szczerze, że analizując skład kremu spodziewałam się tłustego, treściwego produktu. Otóż nie. Krem jak się okazało ma bardzo przyjemną lekką konsystencję. Wchłania się w moja skórę całkowicie i absolutnie nie zostawia tłustej warstwy. Planowałam go jedynie stosować na noc, ale jest to naprawdę lekki krem i świetnie się nadaje pod makijaż! 
Iossi : Naffi, Nawilżający krem z awokado i jojoba
Po zastosowaniu kremu cera jest przyjemnie nawilżona, odżywiona i przyjemna w dotyku. Krem mnie nie zapycha, nie podrażnia. Spisuje się świetnie. A ja mam spokojne sumienie, że dostarczam skórze dobre składniki i odwdzięczy mi się ona w przyszłości ładnym wyglądem. Lubimy się z tym kremem i na pewno zostanie on u mnie na dłużej. 

Znacie kremy do twarzy tej marki?


4 comments:

  1. Pierwszy raz widzę ten krem.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    ReplyDelete
    Replies
    1. wcale się nie dziwię, bo z jakiegoś powodu cisza o nim :P

      Delete
  2. aksamitną różę też wypróbuj, cudo :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. będę za jakiś czas u mamy, więc na pewno u niej wypróbuję :) a później się pewnie skuszę na swoje opakowanie :P

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...