Thursday, 14 December 2017

Becca : Chrissy Teigen Glow Face Palette.

Paleta Glow Face marki Becca powstała w ramach współpracy z celebrytką Chrissy Teigen. Nie wnikałam za bardzo kim ta pani jest i czym się zajmuje. Interesowałam mnie jednak efekt końcowy tej współpracy i nie mogłam przejść obojętnie obok tej palety. Jak wiecie, rozświetlacze uwielbiam, a te marki Becca to już w ogóle. Ta paleta musiała być moja!
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Opakowanie palety jest przepiękne! Ciężkie, masywne, zamykane na zatrzask. W środku znajdziemy duże lusterko oraz cztery produkty - dwa rozświetlacze, róż do policzków oraz bronzer. 
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Każdy z produktów ma swoją nazwę :
- Rose Gold - rozświetlacz w złoto szampańskim odcieniu
- Beach Nectar - rozświetlacz w złoto różowo brzoskwiniowym kolorze, jaśniejszy od Champagne Pop tej marki, jako jedyny ma tłoczenie
- Hibiscus Bloom - chłodny brzoskwiniowo różowy róż ze złotym shimerem
- Malibu Soleil - bronzer ze złotym shimerem, ciepły, do ocieplania twarzy
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Największą pojemność mają rozświetlacze i one są też najbardzej miękkie w swojej konsystencji. Bronzer oraz róż są bardziej suche. Ale żaden z produktów nie sprawia problemów podczas aplikacji.
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette 
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Jeśli chodzi o rozświetlacze to ich jakość jest identyczna jak w innych rozświetlaczach tej maki jakie posiadam. Są absolutnie cudowne! Zostawiają na skórze przepiękną lśniącą taflę. Uwielbiam! Bardzo łatwo się na skórze rozcierają, a ich trwałość na skórze jest całodzienna. Do demakijażu.
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Róż ma niezłą pigmentację i trzeba go aplikować lekką ręką. Łatwo się jednak rozciera i bez problemu można intensywność koloru budować. Trwałość różu na skórze jest wyśmienita, również do demakijażu.
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Bronzer to typowy produkt do ocieplania twarzy. Ze względu na swój odcień i drobinki, nie nadaje się do konturowania. Nie specjalnie mi to przeszkadza, ponieważ lubię nim twarz ocieplać. Bronzer ładnie się na skórze rozprowadza, rozciera i z nią spaja. Nie tworzy plam.
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Becca, Chrissy Teigen Glow Face Palette
Jestem totalnie zauroczona tą paletą. Używam jej regularnie do codziennych makijaży. Jedyna moja uwaga to taka, że rozświetlacze spokojnie mogłyby być wielkości różu i bronzera, natomiast bronzer i róż większe. Ale to już tylko moja osobista preferencja, biorąca się z faktu, jak szybko zużywam i w jakiej ilości poszczególne produkty. Jak można przypuszczać, bronzer z palety zużyje mi się najszybciej :)

Na Cult Beauty możecie ją obecnie kupić ze zniżką 15% oraz darmową wysyłką :)

Wednesday, 13 December 2017

Becca : Under Eye Brightening Corrector.

Produkty marki Becca kojarzą mi się głownie z rozświetlaczami. Jakoś nigdy szczególnie nie interesowałam się pozostałymi produktami z oferty marki. Do zakupu korektora przekonała mnie w swoim filmiku Karolina i muszę przyznać, że kupno korektora to była świetna decyzja!
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Co o produkcie mówi sam producent? Under Eye Brightening Corrector to produkt mający za zadanie ukryć nasze cienie pod oczami i rozświetlić okolicę oczu. Ma świetną kremową konsystencję, zawiera rozświetlające i odbijające światło drobinki. Dodatkowo ma nie wchodzić w zmarszczki, linie, załamania, nie zbierać się. Kilkakrotnie w opisie producent deklaruje, że korektor jest kryjący z naciskiem na full. Kolor korektora jest uniwersalny.
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Ja generalnie za kryjącymi korektorami nie przepadam. Wolę te nawilżające i kremowe formuły. Dlatego gdyby nie filmik Karoliny, na pewno bym się na niego nie skusiła.
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Zaczynajac od opakowania to mamy tutaj mały szklany odkręcany słoiczek. Oryginalnie był on zapakowany w kartonik, na którym są wszystkie interesujące nas informacje o produkcie. 
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Korektor ma beżowo brzoskwiniowy kolor i zawiera srebrno złotą perłę! Konsystencja korektora jest zbita, mazowata. Pierwszy raz mam z taką doczynienia, chociaż przypomina mi konsystencję kamuflarzy w słoiczku Catrice. Zapach korektora do najprzyjemniejszych nie należy, wyczuwam tutaj plastelino podobną woń. 
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Korektor na skórze bardzo dobrze się rozprowadza. Nie jest w żaden sposób suchy. Krycie ma niezłe, ale nie określiłabym go mianem Full Coverage. Mimo średnego w moim odczuciu krycia świetnie maskuje zasinienia. Ale według mnie to zasługa jego rozświetlających właściwości i perły odbijającej światło. Po aplikacji skóra pod oczami staje się natychmiast rozświetlona, rozjaśniona, a przez to zasinienia mniej widoczne. Kolor korektora również robi swoje, ponieważ kolor brzoskwiniowy świetnie maskuje zasinienia. Nie należy się również obawiać zawartych w korektorze drobinek. Są mikroskopijne i na skórze zupełnie niezauważalne. Ich działanie jest jednak widoczne, ponieważ spojrzenie od razu nabiera lekkości i świeżości! Super!
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Korektor mimo, że nie jest miękki i kremowy jak lubię, nie zbiera się w zmarszczkach i załamaniach skóry. Nie przesusza mi również tej okolicy gdzie go aplikuję. Oczywiście korektor wymaga przypudrowania jakimś lekkim pudrem, ale puder nie niweluje jego rozświetlających właściwości.
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Początkowo starałam się ten korektor oszczędzać, ale tak bardzo podoba mi się efekt jaki daje, że stosuję go niemal codziennie.  Na chwilę obecną jest to mój ulubiony korektor pod oczy!
Becca, Under Eye Brightening Corrector
Jeśli chodzi o uniwersalny kolor korektora, to na chwilę obecną jest on dla mnie odpowiedni i sprawdzi się przy jaśniejszych karnacjach, ale latem, będzie on dla mnie stanowczo za chłodny i za jasny. 

Korektor kosztuje w cenie regularnej 22 funty w sklepie Cult Bauty, ale można go kupić taniej z kodami zniżkowymi i darmową wysyłką.  Produkt jest jednak niesamowicie wydajny, wystarczy ociupinka pod każde oko. W takim tempie zużywania i wydajności wystarczy mi na kilka miesięcy używania. 

Produkt zdecydowanie warty polecenia i zainteresowania! Zostaje ze mną na dłużej :)

Sunday, 10 December 2017

Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco.

Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Tak jak obiecywałam w poprzednim kolorowym denku, przychodzę dzisiaj z kolejnym! Dlatego bez długiego wstępu zapraszam Was znowu na przegląd moich kolorowych śmieci. Dzisiaj niestety nie wszystkie zdenkowane produkty są godne polecenia. Zapraszam do lektury.
Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Artdeco, pojedynczy cień do powiek numer 23
Niestety nie wiem z jakiej serii pochodzi ten cień. Dostałam go od brata lata temu pod choinkę. Był to mój pierwszy rozświetlający cień jaki zaczęłam używać do rozświetlania wewnętrznego kącika oka. Wtedy właśnie się dowiedziałam, że coś takiego się robi i ten cień nadawał się w tym celu idealnie. Drobnozmielony, chłodny, z różowym połyskiem. Cudo! Używałam go również z powodzeniem jako rozświetlacza do twarzy. Wydłubałam z niego ostatni pyłek. Niestety nie jest on już w ofercie Artdeco dostępny. Muszę się rozejrzeć, bo może zmienił jedynie opakowanie.  Czyż nie był piękny?
Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Revlon, Ultimate All In One Mascara
Tusz dostałam od mamy i muszę przyznać, że jest to jeden z najgorszych tuszy do rzęs jaki miałam. Szczoteczka, silikonowa / plastikowa ma totalnie niedopracowane wypustki, za szeroko rozstawione. Przez to tusz niemiłosiernie sklejał rzęsy. Nie potrafiłam tą szczoteczką rzęs w żaden sposób wyczesać. Tusz ostatecznie zużyłam używając do niego szczoteczki z zupełnie innego tuszu. Nie polecam i zniechęciłam się totalnie do tuszy z tej serii. 
Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Najwyższy czas na zdenkowanie tej pomadki. Miałam ją już dość długo. Na szczęście do końca zachowała swoje właściwości i świeżość. Przyjemna żelowa nawilżająca pomadka w odcieniu delikatnego różu dająca efekt błyszczyka na ustach. Świetna do codziennych makijaży. Na chwilę obecną nie planuję ponownego kupna.
Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Mój ukochany najlepszy korektor marki Bourjois miałam w dwóch kolorach. Numer 01 już zdenkowałam jakiś czas temu, natomiast odcień numer 02 przydał się w okresie powakacyjnym, kiedy odcień numer 01 był dla mnie za jasny. Uwielbiam ten korektor. Jest miękki, kremowy, przyjemny, nie zbiera się w zmarszczkach i wygląda pod oczami bardzo ładnie. Rozświetla i ożywia okolicę pod oczami. Świetny drogeryjny korektor pod oczy. Nie jest to jednak bardzo kryjący produkt, więc jeśli szukacie mocnego krycia, to lepiej sprawdzi się korektor z serii Healthy Mix. Ja wolę po prostu bardziej nawilżające formuły korektorów i korektor Radiance Reveal właśnie idealnie się wpisuje w mój gust. Trafi do mnie ponownie, ale w odcieniu numer 01.
Zdenkowana kolorówka - część 14 / Nyx, Revlon, Chanel, Bourjois & Artdeco
Jeśli miałabym wybrać jeden jedyny błyszczyk, jaki miałabym używać do końca życia to byłby właśnie Angel Food Cake z serii Butter Gloss marki Nyx. Świetny błyszczyk balsam do ust. Nie klei się, świetnie nawilża i pielęgnuje, a kolor Angel Food Cake to przepiękny kolor dający efekt moich, ale ładniejszych ust. I ten obłędny budyniowy zapach... Mam już kolejne opakowanie tego produktu. 

To tyle na dzisiaj. Denkowanie kolejnych kolorowych produktów u mnie trwa :) Dajcie znać, czy znacie pokazane przeze mnie produkty i jak się u Was sprawdziły. A może Was coś zaciekawiło? Jak Wam idzie denkowanie kolorówki?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...