Thursday, 12 February 2015

Mac : Lipstick "No Faux Pas".



Pomadka pochodzi z limitowanej Świątecznej kolekcji Heirloom Mix Collection. 
Z tej kolekcji mam jeszcze jeden cudny kosmetyk, ale o nim będzie innym razem.
Mac Lipstick No Faux Pas
Opakowania limitek mają zazwyczaj zdobione opakowania. Tak jest i tym razem - opakowania całej kolekcji są jakby muśnięte srebrnym brokatem. Mi kojarzy się jak najbardziej z zimą i śniegiem.

No Faux Pas ma wykończenie matowe. A kolor to piękna intensywna malina. Odcień przypomina do złudzenia pomadkę Lustering, ale ma zupełnie inne wykończenie, i tym samym daje inny efekt na ustach.

Kolor jest przepiękny i nie da się koło niego przejść obojętnie.

Mac Lipstick No Faux Pas
Pomadka jest bardzo trwała, a kolor wżera się w usta. Kiedy już cała pomadka z ust zejdzie, nadal usta są zabarwione. Niestety kolor nie schodzi z ust równomiernie, najpierw zjada sie środek, dlatego po kilku godzinach usta wymagają poprawy.

U mnie wszystkie ciemne kolory schodzą właśnie w taki sposób. Najpierw środek. Także zaczynam podejrzewać, że to nie same pomadki mają taką właściwość, a moje usta to powodują. Weźcie to proszę pod uwagę.

Ze względu na intensywny kolor pomadki muszę się bardziej przyłożyć, by ją ładnie zaaplikować na moje małe usta. Pomadka już nałożona trzyma się ust i nie wędruje poza ich kontur.

3 comments:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...