Friday, 27 March 2015

The Body Shop : Colour Crush Lipstick "130 Sweet Coral".



Pomadki The Body Shop Colour Crush nie są zbyt znane i popularne.
Producent opisuje swoje pomadki jako produkt, który da nam piękny kolor oraz świetne nawilżenie. Dodatkowo pomadki subtelnie pachną różami.
The Body Shop Colour Crush Lipstick "130 Sweet Coral"
"130 Sweet Coral" to ciepły odcień koralowej brzoskwini. Zawiera delikatny srebrny shimer.
The Body Shop Colour Crush Lipstick "130 Sweet Coral"
Opakowanie pomadki jest srebrne, z kolorową nakładką, która jest dopasowana do koloru pomadki. Niby nic, ale ktoś o czymś takim pomyślał.

Konsystencja pomadki jest bardzo lekka i przyjemna. Żelowa.  Sztyft z łatwością sunie po ustach, pokrywając je lśniącą warstwą koloru. Ponieważ jest to pomadka o nawilżającej formule, lekka, trzeba ją ponownie zaaplikować już po 2 godzinach. Także trwałość średnia, ale wielogodzinnej trwałości producent przecież nie obiecuje. Kolor schodzi z ust równomiernie.  Usta po aplikacji szminki są przyjemnie gładkie, miękkie i nawilżone.

Sweet Coral tak się prezentuje na ustach. 
The Body Shop Colour Crush Lipstick "130 Sweet Coral"
Pomadka kosztuje £10 i do wyboru jest mnostwo pieknych soczystych kolorow.

14 comments:

  1. Bardzo ładna podoba mi się. Taki nienachalny kolorek:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, to bardzo bezpieczny kolor :)

      Delete
  2. Kolor podoba mi sie, nie mam zadnej pomadki z The body shop, lubie z tej marki glownie rzeczy do kapieli ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja generalnie znam TBS od strony pielegnacji. No ale jako pmadkomaniaczka skusilam sie na pomadki :)

      Delete
  3. Ładny kolorek :) od tbs używałam głównie pielęgnacji :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja również :) ale kolorówce postanowiłam też dać szansę :)

      Delete
  4. oglądałam je, ale na razie się nie skusiłam. kolory rzeczywiście świetne :)

    a widziałaś, że Bourjois wyszło z nowością - rouge edition aqua laque?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiesz, jakbyś kiedyś chciała wydać £10 na pomadkę, to fajniejsze są te z Soap & Glory :) sa bardziej kremowe, bardziej kryjące, ładniej pachną i wg mnie dają lepszy efekt na ustach.

      TBS są ot takie lekkie nawilżające :) formuła i właściwości pomadek S&G są według mnie lepsze ;)

      Delete
    2. pomadki s&g na pewno wypróbuję, jak uszczuplę swoją szminkową kolekcję (taaaa....)

      Delete
    3. tez bym chciala uszczuplic, ale ja 99% z nich uwielbiam i nie chce ich konczyc/pozbywac sie... :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...