Sunday, 16 August 2015

Chanel : Rouge Coco Shine ♥ 55 Romance.

Chanel Rouge Coco Shine ♥ 55 Romance
Chanel Rouge Coco Shine... Od dawna marzyłam o kupnie tej pomadki. Ale przez długi czas jakoś się nie złożyło i kupno pomadki odkładałam. Kiedy jednak zobaczyłam tą pomadkę w sklepie bezcłowym na lotnisku, w cenie dużo niższej, zdecydowałam się ją w końcu kupić. Postanowiłam wybrać kolor jak najbardziej neutralny, żebym mogła po tą pomadkę sięgać regularnie i na codzien, a nie czekać na specjalna okazję, by ją użyć. Postawiłam na bezpieczny odcień. Czyli naturalny delikatny róż. 
Chanel Rouge Coco Shine ♥ 55 Romance
Kolor Romance to dziewczęcy ciepły róż. Bardzo ładnie podkreśla kolor ust nadając im delikatny różowy odcień. Wykończenie na ustach jest lśniące.

Pomadka zamknięta jest w eleganckim czarnym lśniącym opakowaniu ze złotymi akcentami. Konsystencja szminki jest bardzo lekka, wręcz żelowa. Dość miękka, ale nie topi się i nie rozmazuje. Sztyft przyjemnie sunie po ustach i równomiernie pokrywa je kolorem. Nie zbiera się i nie waży. Pomadka na ustach jest zupełnie niewyczuwalna, przyjemnie otula usta jak balsam. Usta wyglądają soczyście i optycznie większe.  Trwałość pomadki nie jest jej mocną stroną ponieważ już po 2 godzinach usta wymagają poprawki. Jednak biorąc pod uwagę konsystencję pomadki i jej wykończenie na ustach, nie spodziewałam się megatrwalosci. 
Chanel Rouge Coco Shine ♥ 55 Romance
Tak jak wspomniałam wyżej, mój odcień Romance jest naturalny, więc nie wiem jak  jest z pigmentacją np czerwieni. Podoba mi się jeszcze jeden odcień, ale jest również delikatny, tylko chłodny i z drobinkami. No ale póki co jeszcze na niego się nie zdecydowałam.

Jestem zadowolona z zakupu. Zarówno z koloru pomadki, jej właściwości i niższej ceny :)

18 comments:

  1. Bardzo ładny kolor!
    Lubię pomadki o masełkowatej konsystencji, bo nie wysuszają ust. Wolę co kilka godzin poprawić niż chodzić z nieestetycznymi suchymi skórkami ;) Ostatnio po raz pierwszy wypróbowałam pomadkę Lily Lolo, która ma właśnie taką konsystencję i bardzo mi się spodobała, tym bardziej, że intensywny kolor nie zjadał się tak szybko, jak myślałam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pomadki Lily Lolo kiedyś były moimi ulubieńcami :) niestety bardzo szybko zmieniły zapach i konsystencje, nigdy więcej ich nie kupiłam, ponieważ do tanich nie należą :( a bardzo lubiłam kolor English Rose :) przepiękny był!

      Delete
  2. Marzy mi się coś z Chanel, a jeszcze nie było okazji:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. jeszcze wszystko prze Tobą :) ja kręciłam się kolo tej pomadki wiele miesięcy :)

      Delete
  3. Sliczny odcien :) Lubie kolorowke Chanel, pewnie bym wykupila polowe rzeczy gdyby nie te ceny :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja mam obcenie tylko właśnie tą pomadkę ;) kiedyś miałam cienie i róż do policzków, ehh cuda!

      Delete
  4. Po Chanel spodziewałabym się lepszej trwałości.

    ReplyDelete
    Replies
    1. jesli zależy Ci na trwałości to musiałabyć sięgnać po pomadkę z innej serii, bo ta seria jest typowo "masełkowa" :) dla mnie trwałość zaskoczeniem nie była, dokładnie tego się spodziewałam :)

      Delete
  5. 2 godziny to i tak dużo chyba. ja to nigdy nie mogę zdążyć na zakupy na lotnisku. A wogóle wkurzona jestem i nie lubię lotnisk,bo mi ostatnio wywalili maskę do włosów na odprawie bagażowej :D
    Wracając do Chanelka to bardzo łądny kolor:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. wydaje mi się, że na taka masełkową pomadkę to trwałość jest w porządku :)
      ja zawsze udaję na lotnisku, że muszę iść do toalety. Zostawiam małego i bagaże z mężem i ciachaczem zaglądam co ciekawego mają. Inaczej się nie da ;) ale my zasze na lotnisku jesteśmy chwilkę wcześniej :)
      trzeba było schować do bagażu głownego :)

      Delete
  6. Replies
    1. dokładnie :) w taki kolor celowałam, żeby nie leżała ;)

      Delete
  7. Świetny kolor wybrałaś :) Ja zdecydowałam się na limitowaną wersję 98 Etourdie i narobiła mi apetytu na więcej :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie wiedziałam, że Chanel ma limitowanki :D ja jestem uzależniona od limitowanek Mac :P Romnce też mi narobiła apetytu na więcej ... daj znać jak się pojawi jakaś limitowanka :) Etourdie jest przepiękna! <3

      Delete
  8. Replies
    1. obserwując Twój blog i jaki masz gust, to wiedziałam, że Ci się spodoba :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...