Monday, 28 September 2015

Maybelline : Color Tattoo Cremy Mattes ♥ Creme De Rose 91.

Która z nas nie zna Color Tattoo od Maybelline? Sama bardzo lubiłam i miałam w przeszłości dwa odcienie, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po nową matową serię tych produktów. Wybrałam odcień 91 Creme De Rose.
Maybelline , Color Tattoo Cremy Mattes ♥ Creme De Rose 91
Creme De Rose to cielisty różowy beż. 
Maybelline , Color Tattoo Cremy Mattes ♥ Creme De Rose 91
Jeśli chodzi o właściwości, to produkt ma lekką kremową konsystencję. Bardzo łatwo się cień ze słoiczka wydobywa i przyjemnie na powiece rozciera. Ja używam do aplikacji jedynie palca. Bardzo dobrze mi się w ten sposób z cieniem pracuje. Kolor ładnie kryje powiekę bez prześwitów. Rzeczywiście po zaschnieciu cienia na powiece mamy matowy efekt. Moje powieki są nie dość, że opadające, to jeszcze bardzo tłuste i bez odpowiedniej bazy wszystko mi się na powiekach roluje. Sam Color Tattoo nie daje niestety rady bez bazy. Tak jak w przypadku podstawowej wersji (On and On bronze czy Pink Gold) musiałam nakładać bazę pod cienie, tak muszę ją nakładać przy Creme De Rose. Inaczej również cień się zwałkuje. Color Tattoo w żadnym przypadku nie sprawdza się u mnie jako baza pod inne cienie, ale nie mam mu tego za złe ;) Lubię go nakładać na całą powiekę. Aplikacja cienia jest tak prosta, że sprawdza mi się on na codzień, do szybkiego i prostego makijażu oka. Do tego kreska eyelinerem, wytuszowane rzęsy i gotowe.
Maybelline , Color Tattoo Cremy Mattes ♥ Creme De Rose 91
Muszę się przyjrzeć innym kolorom z tej serii. Koniecznie. Znacie już matowe Color Tattoo?

12 comments:

  1. Ja mam te takie klasyczne i w sumie podobają mi się, ale jakoś rzadko po nie sięgam ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja dwa klasyczne już zdarzyłam jakiś czas temu wykończyć, ale ten Creme De Rose zdecydowanie mi się bardziej podoba niż tamte :)

      Delete
  2. Replies
    1. :) nie ma to jak trafiony zakup :) ja może kiedyś wypróbuję jeszcze inny odcień :)

      Delete
  3. Mam dwa odcienie, Creme de Nude i Creamy Beige i są fajne, ale kusi mnie ten Creme de Rose ;>

    ReplyDelete
    Replies
    1. muszę sobie zobaczyć jak one wyglądają i czy są w ogóle dostępne w UK :)

      Delete
  4. piękny kolor, szkoda, że dla mnie zbyt chłodny :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. wydawało mi się, że dla mnie może być też zbyt chłodny ale jakoś tak ładnie się dopasowuje do koloru mojej powieki :)
      ale z bardziej ciepłych to może Creme De Nude sobie zobacz :)

      Delete
  5. Nie miałam jeszcze okazji wypróbować wersji matowej, ale mam na nią ogromną chrapkę :) Mam nadzieję, że tak jak standardowa wersja sprawdzą się u mnie w roli bazy pod zwykłe cienie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj zazdroszczę, że się sprawdzają się u Ciebie jako baza :) u mnie niestety nie, bardzo żaluję :)

      Delete
  6. W zeszłym roku kupiłam dwa matowe odcienie, fajne są :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja matowe dopiero niedawno wypatrzyłam szafie Maybelline :) nie wiem od kiedy są dostępne :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...