Saturday, 24 October 2015

L`Oreal : Color Riche, La Palette Nude ♥ Rose.

Bardzo lubię odcienie fioletów i róży na powiekach. Dlatego, kiedy pojawiła się paletka Urban Decay Naked 3, byłam przekonana, że znalazłam swoją idealną paletkę z odcieniami, które lubię najbardziej. Koniec końcem, paletka powędrowała w świat, ponieważ z całej paletki namiętnie używałam może trzech cieni, a reszta zupełnie mi nie odpowiadała pod względem wykończenia. Były albo za brokatowe, albo zbyt perłowe. Rozstałam się z tą paletką bez żalu, ponieważ choć początkowo byłam nią zachwycona, to ostatecznie poczułam niedosyt i lekkie rozczarowanie. 
L`Oreal, Color Riche, La Palette Nude ♥ Rose
L`Oreal jako pierwszą wypuścił paletkę w odcieniach brazu. Podobała mi się bardzo, jednak ostatecznie, kiedy pojawiła się paletka nazwana Rose, zdecydowałam się na tą wersję kolorystyczną. Dostępna jest jeszcze trzecia paletka, Smoky, w szarościach, jednak to zupełnie nie moje kolory. Paletki cieni w cenie regularnej kosztują £15, jednak można je dorwać taniej na promocjach, i tak ja swoją kupiłam za £9.99.

Opakowanie jest plastikowe, lśniące i czarne. Eleganckie i solidnie wykonane. Ze złotymi napisami. Odbijają się na nim moje palce, więc co jakiś czas je myję i poleruję. Dodatkowo opakowanie jest zaopatrzone w całkiem spore lusterko  i pędzelko-aplikator, z czego pędzelek mi służy nieźle do podkreślania cieniami dolnej powieki. 
L`Oreal, Color Riche, La Palette Nude ♥ Rose
Rose, jak sama nazwa wskazuje, jest paletką cieni, której podstawowym bazowym kolorem jest odcień różu. Znajdziemy tutaj 10 cieni o małej gramaturze, ponieważ cała paletka zawiera ich w sumie 7g. Są tutaj 4 kolory matowe i 6 perłowych. Nie ma brokatowych czy z drobinkami.  Jest jeden jasny perłowy rozświetlający cień i matowa szarość, która sprawdza się u mnie w podkreślaniu brwi lub do wykonania kreski przy lini rzęs. Mamy tutaj też jeden cień "specjalny" - brzoskwiniowy róż ze złotą perłą, który na pierwszy rzut oka nie pasuje do paletki, ale przepięknie wygląda na całej powiece. Właściwie nic tutaj nie brakuje. Są cienie do wykonania lekkiego dziennego makijażu, jak i ciemniejsze, do mocniejszego makijażu na wieczór, jest cień rozświetlający, jest też matowy średni beż do rozcierania. Konsystencja cieni zależy od ich wykończenia. Matowe cienie są w miarę suche, natomiast perłowe są bardziej miękkie (przypominają konsystencje cieni z paletek Naked). Najbardziej miękki jest właśnie ten brzoskwiniowy róż, który potrafi się osypywać przy aplikacji na powiekę. Pigmentacja cieni jest bardzo dobra. Kolory są intensywne, jednak biorąc pod uwagę, że jest to paletka różowych i fioletowych odcieni nude, z kolorowymi makijażami tutaj nie zaszalejemy. Dla mnie kolory są wręcz idealnie skomponowane do mojego makijażu oka, jaki lubię na codzień. Nic szalonego. 
L`Oreal, Color Riche, La Palette Nude ♥ Rose
Oczywiście cienie nakładam na przygotowane wcześniej powieki. Nakładam bazę pod cienie i przypudrowuję całość. Na tak przygotowanej powiece cienie trzymają się cały dzień. Cienie bardzo świetnie się na powiekach rozprowadzają, pokrywając je równomiernie kolorem, bez prześwitów. Przyjemnie się też rozcierają i łączą ze sobą. 
L`Oreal, Color Riche, La Palette Nude ♥ Rose
Tutaj paletka w użyciu - moje dwa przykładowe dzienne makijaże. Pamiętajcie, że ja lubię mocniej podkreślać usta, dlatego moje makijaże oka są delikatne i cienie są nakładane dość oszczędnie. Generalnie cieniami można uzyskać mocniejsze kolory na powiekach. Paletka jest świetna, by wykonać lekki dzienny makijaż i mocno oko na wieczór. 

Pierwszy.
L`Oreal, Color Riche, La Palette Nude ♥ Rose
L`Oreal, Color Riche, La Palette Nude ♥ Rose
 I drugi.
L`Oreal, Color Riche, La Palette Nude ♥ Rose
L`Oreal, Color Riche, La Palette Nude ♥ Rose
Co myślicie o tej paletce cieni? Ja jestem nią zachwycona!
W przeciwieństwie do paletki Urban Decay Naked 3, paletka cieni L`Oreal Color Riche La Palette Nude w odcieniu Rose znalazła u mnie zastosowanie w całości. Każdy cień jest przeze mnie używany. Myślę też, że jeśli szukacie tańszego odpowiednika, lub czegoś podobnego kolorystycznie do paletki Naked 3, to paletka Rose od L`Oreal może być świetną propozycją i alternatywą.

10 comments:

  1. wlasnie skorjarzyla mi sie z naked :D ale jakos mnie nie kusi :D fajnie ze sie u Ciebie sprawdza :)

    ReplyDelete
  2. U siebie chyba nie widziałam, a lubię cienie L'Oreala.

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja oprócz tej paletki nie mam innych :) ale bardzo je lubię

      Delete
  3. kiedy naked 3 do mnie trafiła, jarałam się nią niesamowicie. a teraz... sięgam po nią naprawdę rzadko i sama nie wiem. drugi raz chyba bym nie kupiła

    ReplyDelete
    Replies
    1. też się nią jarałam dopóki się nie zorientowałam, że uzywam z niej tylko 3 cienie... ja swoją puściłam w świat :) może komuś dobrze słuzy :)

      Delete
  4. Bardzo ładne kolory :) ja mam Iconic 3 i jestem nawet zadowolona, choć wiadomo,mze to nie jakość Naked :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tej paletki nie mam :) muszę sobie ją zobaczyć, lubię takie Rose odcienie na powiekach

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...