Friday, 29 April 2016

Clinique : Pop Lip Colour and Primer ♥ Nude Pop.

Bohaterka dzisiejszego posta była dodatkiem, oczywiście w wersji miniaturowej, do angielskiego wydnia Glamour już kilka miesięcy temu. Dostępna były dwa odcienie : nude oraz czerwona. Skusiłam się na obie, jednak czerwień okazała się zupełnie nie w moim typie, więc poszła już dawno do jednaj z Was w ramach akcji "oddam". Kolor pomadki, który przypadł mi do gustu, to Nude Pop. 
Clinique Pop Lip Colour and Primer ♥ Nude Pop
Clinique deklaruje, że pomadki z serii Pop to  "pomadka i baza w jednym. Formuła Clinique Pop Lip Colour + Primer powstała na bazie masła shea i murumuru, tworzących elastyczną mieszankę polimerową, zapewniającą ustom skuteczniejsze nawilżanie. Wbudowana baza sprawia z kolei, że kolor gładko rozprowadza się na wargach sprawiając, że stają się one aksamitne w dotyku. Dzięki polimerom kolor pozostaje żywy i intensywny przez cały dzień, gwarantując Twoim ustom pełen stopień krycia oraz gładszy i pełniejszy wygląd. Pomadka jest dostępna w około dwudziestu odcieniach."
Clinique Pop Lip Colour and Primer ♥ Nude Pop
Przyznam szczerze, że gdyby nie Glamour, to raczej nigdy nie zainteresowałabym się tymi pomadkami. Miałam wcześniej kilka produktów do ust tej marki i szału nie było. Najbardziej byłam rozczarowana Chubby Stickiem i to mnie bardzo zniechęciło do produktów do ust Clinique. 
Clinique Pop Lip Colour and Primer ♥ Nude Pop
Nude Pop to beżowy nudziak, z którego przebijają się lekko różowe nuty.  
Clinique Pop Lip Colour and Primer ♥ Nude Pop
Pomadka ma ładne opakowanie. Skuwka w metalicznym odcieniu z logo Clinique z jednej strony, a z drugej część w kolorze oddającym całkiem realnie kolor pomadki znajdującej się w środku. Konsystencja pomadki jest kremowa. Tak jak deklaruje producent, przyjemnie i gładko rozprowadza się na ustach, pokrywając je równomiernie kolorem. Odcień Nude Pop nie jest intensywny, więc ciężko ocenić pigmentację. W każdym razie kolor na ustach pojawia się i jest widoczny. Rzeczywiście pomadka ma właściwości nawilżające. Po aplikacji usta wyglądają na gładkie, zadbane i pełniejsze. Nie powiedziałabym jednak, że pomadka ma jakąś wyjątkową trwałość. Jest normalna, kilkugodzinna, jak wiekszości pomadek. Kolor z ust natomiast schodzi równomiernie. Pomadka jest na ustach niewyczuwalna i bardzo komfortowa w noszeniu. 

Tak prezentuje się na moich ustach.
Clinique Pop Lip Colour and Primer ♥ Nude Pop
Szczerze mówiąc pomadka i baza w jednym jakoś nie robi mi różnicy. Dla mnie to po prostu bardzo dobra kremowa pomadka. Lubię po nią sięgać, gdy nie mam pomysłu na makijaż lub "nie wiem, czym sobie pomalować" usta. Nude Pop sprawdza się zawsze i pasuje do każdego makijażu. Ponieważ bardzo się z tą pomadką polubiłam, to postanowiłam sobie kupić coś bardziej różowego już w pełnowymiarowej wersji. Wybrałam Plum Pop,ale o tym innym razem ;)

28 comments:

  1. Ładny odcień :) szkoda, że u nas nie ma takich fajnych dodatków, choć i tak pojawiają się coraz częściej. Ostatnio kupiłam chyba elle ze szminką catrice (bardzo fajną swoją drogą) i in style z kredką do ust też Catrice ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. próbowałam upolować wtedy tą pomadkę Catrice, bo byłam wtedy w Polsce, ale niestety wszedzie wykupiona była :)

      Delete
  2. Z tej linii podobają mi się 4 kolory i mam dylemat, bo nie wiem który wybrać :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja widziałam ostatnio, jak szukałam informacji na temat tej pomadki, że weszły nowe odcienie, w tym semi-mat :)

      Delete
  3. ja obie bardzo polubiłam. mi czerwień bardzo odpowiada :) rzczywiście pięknie nawilżają i komfortowo noszą :) dzięki, że je dla mnie zdobyłaś :*

    ReplyDelete
  4. Ostatnio zastanawiałam się nad zakupem tego odcienia, jest śliczny!

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja ze swojej strony moe Ci go tylko polecić :)
      mam też inny odcień tej pomadki, jak pisałam w teksćie, i obie są fajne :)

      Delete
  5. moja mama ją ma i powiem CI, że nie jestem nią zachwycona :) uważam, że pomadka w tej cenie powinna być ciut lepsza, ale może marudzę :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. rozumiem :)możeto nie ten odcień, który wywołałby na Tobie wrażenie :) w każdym razie ja nie mam co narzekać, bo ta pomadka była darmowa, jako dodatek do gazety, a pełnowymierowy inny odcień kupiłam ze sporą zniżka :)
      te pomadki mi bardzo przypominją pomadki Mac w wykończeniu Cremesheen :) cenowo wypadają podobnie

      Delete
    2. Skoro przypominają wykończenie Cremesheen z Mac to i mnie się spodobają;). Będę polować na fiolet, który już dawno sobie upatrzyłam:).

      Delete
    3. Teraz mnie ciekawi, który to odcień Ci się spodobał :)

      Delete
  6. Sama bym się chętni do skusiła na gazetę z takim dodatkiem :-) Niedawno próbowałam jedną z tych pomadek - dla mnie mają one zbyt kremowe wykończenie. A może to tylko kwestia odcienia... Nie wiem, w każdym razie teraz mam bzika na punkcie szminek Urban Decay ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiesz co, słyszałam opinie ze te pomadki sa za kremowe i sie rozmazują poza usta. Może faktycznie jakieś kolory tak robią ale dwa które mam ja, zachowują się wzorowo.

      Delete
  7. Druga pomadka trafiła do mnie i kocham ją! :D Jest idealnie w moim stylu, w dodatku mimo że kremowa to jest bardzo trwała. No i opakowanie przeurocze :D Zazdroszczę Wam ze macie takie cudowne dodatki do gazet ;) Ten nudziak też ma bardzo fajny kolor, nie jakiś trupi jak lubi się zdarzyć w niektórych pomadkach :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się zatem, że przypadła Ci do gustu :) u mnie by się marnowała :)

      Delete
  8. Szkoda, że u nas nie ma takich dodatków :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. może kiedyś :) są postępny, bo w marcu była pomadka Cartice w jakiejś gazecie :) zawsze to coś, i miałam ładny kolor:)

      Delete
  9. Replies
    1. cieszę się, bo ja również :)

      Delete
  10. Przepiękny kolor, idealny na co dzień :)

    ReplyDelete
  11. Ładny kolor ale jakoś nie do końca mój. A kiedy one były dodawane do gazety?

    ReplyDelete
    Replies
    1. We wrześniu chyba. Jakoś tak. Nie do końca pamiętam :'( Ciebie bym widziała w tej drugiej pomadce - czerwonej właśnie :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...