Tuesday, 25 October 2016

Nowości październikowe.

I nadszedł już czas na przegląd moich pażdziernikowych nowości. Jeśli jesteście ciekawe, co nowego u mnie, to zapraszam do dalszej części posta. Do posta załapały się produkty zakupione do ostatniego weekendu.
Nowości październikowe
Jeśli chodzi o pielęgnaję, to kupiłam "aż" trzy produkty. Oczywiście poza żelami pod prysznic, ale to nic ciekawgo. Pierwszy to płyn micelarny L`Oreal. Nowość. Nie jestem jednak pewna, czy to nowa nowość, czy zmiana opakowania starej wersji tego produktu.
Nowości październikowe
Niedawno też odwiedziłam fryzjera i z włosów do łopatek ścięłam się na boba :) Trochę zatęskniłam za taką fryzurą, ale też postanowiłam je skrócić, ponieważ bardzo zaczęły mi wypadać. Stosuję teraz różne wcierki i sera, widzę dużą poprawę, ale jeszcze długa droga przede mną. Wracając jednak do zakupów, to musiałam kupić jakieś produkty do stylizacji włosów. Postawiłam na puder zwiększający objętość i pastę do modelowania. 
Nowości październikowe
W pażdzierniku pojawiła się paletka cieni Urban Decay Ultmate Basic. Z kodami rabatowymi udało mi się ją kupić za £28 i darmową przesyłką. Planowałam też kliknąć w tym miesiącu Glow Kit Anastasia Beverly Hills, ale akurat w moim sklepie online pojawiła się paletka trzech rozświetlaczy , którą stworzyła Makeup Geek wraz z inną youtuberka, Kathleen Lights. Także ABH Glow Kit znowu musi poczekać, chociaż wydaje mi się, że go sobie już odpuszczę.
Nowości październikowe
Iwona na Instagramie pokazywała nowy podkład Rimmel Fresher Skin. Że jest zadowolona, że całkiem niezły. Za piątaka go znalazłam w sklepie i postanowiłam wypróbować, ale najciemniejszy odcień z czterech dostępnych okazał się dla mnie na chwilę obecną za jasny. Więc będzie musiał trochę na używanie poczekać.
Nowości październikowe
Reszta kolorówki to pomadki. We wrześniu nic w Macu mnie pomadkowego nie zainteresowało, więc nadrobiłam zaległości w tym miesiącu, ponieważ pojawiły się podukty, na które czekałam.  Dwie pomadki z limitowanki Liptensity to kolory Smoked Almond oraz Postmodern, natomiast z kolekcji Selena wybrałam pomadkę w odcieniu Amor Prohibido. Okazała się ona tak fajna, że zaraz dokupiłam drugą, dla mamy.
Nowości październikowe
Nowości październikowe
Skusiłam się również na matową pomadkę Clinique z serii Pop w odcieniu Blush, a przy okazji zakupów w sklepie Wilko, do koszyka wrzuciłam również nowość Essence, nawilżającą pomadkę w odcieniu 06 girls club. Udało mi się też na chwilkę wejść do sklepu Kiko i szybko chwyciłam to, co rzuciło mi się najbardziej w oczy - matową pomadkę z nowej serii Velvet Passion w odcieniu 315.
Nowości październikowe
Jeśli chodzi o pomadki Gerard Cosmetics to był to spontaniczny i nieplanowany zakup. Chciałam kiedyś w przyszłości sobie dokupić odcień Everything Nice oraz Mile High, ale skorzystałam z promocjii i kliknęłam obie już teraz.
Nowości październikowe
To byłoby na tyle w pażdzierniku. Dajcie znać czy wpadło Wam coś w oko i czy macie któryś z pokazanych przeze mnie kosmetyków. Ja tymczasem wypatruję Waszych nowości.

8 comments:

  1. Amor Prohibido to cudeńko. Kupiłabym drugą gdyby nie to, że jak zobaczyłam zapowiedzi i filmiki związane z kolekcją Nutcracker Sweet to przepadłam...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nutcracker Sweet zapowiada się super! sama będę polować na kilka produktów :)
      może mi się uda upolować coś z listy zanim się wuprzeda :)
      życzę powodzenia ;)

      Delete
  2. Podkłady Rimmel spisują się u mnie doskonale ale tego tutaj kompletnie nie kojarzę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. u mnie wręcz przecwie, żaden się nie sprawdził poza jednym, który jest niedostępny już. Również był w słoiczku i miał taką żelową konsystencję. Chyba to był Match Perfection Cream Gel Foundation. Trochę myśłałam, że ten nowy Rimmel będzie jego nowszą werjsą, ale niestety nie jest ;)

      Delete
  3. paletki zazdroszczę, przyznam,że intensywnie o niej myślę :)! większe zakupy planuję zrobić w grudniu, teraz czas na pielęgnację bo dużo rzeczy mi się pokończyło ;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. rozumiem :) ja na szczęscie mam zapasy z Polski jeszcze, więc na razie nic nie kupuję poza niezbędnikami typu szampon czy antyperspirant :)

      Delete
  4. już zacieram rączki na pomadkowe wpisy, bo wszystko wygląda interesująco <3 no i oczywiście paletka <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. nachwilę obecną najbardziej się polubiłam z pomadką Selena :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...