Tuesday, 20 December 2016

B. : B. Refreshed, Essence Lotion.

 B. Refreshed, Essence Lotion
Po mojej skutecznej i przyjemnej przygodzie z produktem Glycolic Cleansing Peel marki B., z serii B.Revealed, postanowiłam ponownie zajrzeć na półkę w drogerii, na której znajdują się produkty marki B. Moje zainteresowanie skupiło się na Essence Lotion z serii B.Refeshed. Kupiłam.
 B. Refreshed, Essence Lotion
Cóż to takiego? Producent sugeruje używanie Essence Lotion na skórę po zakończeniu oczyszczania. Po prostu, jak toniku do twarzy. Produkt ma za zadanie odżywić skórę, nawilżyć, złagodzić oraz uspokoić. Zawiera kwas hialuronowy, alantoinę oraz ekstrakt z alg. 
 B. Refreshed, Essence Lotion
Opakowanie to smukła plastikowa buteleczka. Produkt wydobywa się z opakowania za pomocą małego otworu. Wystarczy go z niego wylać. Lotion ma białawą, lekko smętną konsystencję. Dodatkowo nie jest zupełnie płynny, a taki zagęszczony. Ciężko to trochę wytłumaczyć. To taki jakby płynny żel. Produkt spokojnie z opakowania można wylać, ale nie jest on płynny jak woda. Dodatkowo jest bezzapachowy. 
 B. Refreshed, Essence Lotion
Producent sugeruje, by nalać odrobinę produktu na dłoń i dopiero wtedy wklepać w twarz. Jakby się nakładało serum do twarzy. Lotion bardzo szybko się wchłania (mimo swojej lepkości!) i współgra bardzo dobrze z serami i kremami do twarzy. Jeśli chodzi o działanie, to Lotion w żaden sposób mojej skórze nie zaszkodził. Stosuję go jak tonik do twarzy, na zakończenie oczyszczania skóry. Produkt bardzo przyjemnie koi skórę i natychmiast nawilża. Spektakularnych efektów nie zauważyłam, ale czego można oczekiwać od toniku do twarzy. Ma tonizować skórę po oczyszczaniu i przygotowywać ją do kolejnych etapów pielęgnacji (serum, krem). W tej roli sprawdza się bardzo dobrze. Nie mam mu nic do zarzucenia. Osobiście bardzo przypadła mi do gustu gęsta forma tego produktu. Na chwilę obecną wolę stosować ten lotion, niż tradycyjne toniki do twarzy. Jest dla mnie przyjemniejszy w stosowaniu. Produkt jest niesamowicie wydajny. Wystarczy kilka małych kropel na jedno użycie. Używam go już dobre kilka miesięcy i spokojnie wystarczy na drugie tyle. Dodatkowo widzę go bardzo często w promocji, za pół ceny (3.5 funta!), więc cena jest również na plus. Według mnie jest to kolejny warty uwagi produkt marki B. Czuję potrzebę przetestowania kolejnego produktu tej marki i mam już kolejny na oku. 
 B. Refreshed, Essence Lotion
Marka Sylveco ma właśnie taki gęsty tonik do twarzy w swojej ofercie. Hibiskusowy. Ma go już w szufladzie i się nie mogę doczekać, aby go wypróbować!

A jaki jest Wasz ulubiony tonik do twarzy? Używałyście takich gestych typu lotion?

Skład:
Aqua, Isopentyldiol, Glycerin, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Panthenol, Pentylene Glycol, Sorbitol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Cross polymer, Fructose, Urea, Citric Acid, Disodium EDTA, Sodium Polyglutamate, Parfum, Sodium Hydroxide, Allantoin, Maltose, Sodium Chloride, Sodium Lactate, Sodium PCA, Trehalose, Algae Extract, Hexyl Cinnamal, Linalool, Glucose, Sodium, Hyaluronate, Geraniol, Potassium Sorbate, CI 61570, CI 47005

6 comments:

  1. no ale ma konserwant już na 4. miejscu w składzie? nie za bardzo mi się to podoba....

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kosmetyk mimo to dobrze się spisuje :)
      Sylveco ma zdecydowanie fajniejszy sklad :)

      Delete
  2. Oj Ty kusicielko :-) Mam miniatury Lotionów z Sensai i jestem zakochana :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja już prawie prawie otwieram ten z Sylveco :) licze na to ze bedzie fajniejszy :P

      Delete
  3. A mnie tonik hibiskusowy z Sylveco kompletnie nie przypasował. Ten wyglada ciekawie, ale na razie się nie skuszę.

    ReplyDelete
    Replies
    1. w sumie nie ma sensu go sciągać z UK, ale myślę ,że warto o nim wiedzieć :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...