Friday, 30 December 2016

Ulubieńcy grudnia : Mac, Gerard Cosmetics, Jeffree Star, Benefit, Nacomi & Makeup Geek.

Ulubieńcy grudnia
Po gruniowych nowościach zapraszam Was dzisiaj na przegląd moich grudniowych ulubieńców.
Ulubieńcy grudnia
Paletę rozświetlaczy Makeup Geek, która powstała w ramach współpracy z youtuberką Kathleen Lights, kupiłam już kilka miesięcy temu, ale dopiero w grudniu odkryłam jej prawdziwy urok i sięgałam po nią niemal codziennie.  Dlaczego? Same spójrzcie na te dwa cudowne złote odcienie! Spisywały się one wspaniale w moim grudniowym makijażu, w którym królował złoty cień  na powiekach i złoty rozświetlacz. 
Ulubieńcy grudnia
W parze z rozświetlaczami Makeup Geek na policzkach pięknie prezentował się róż Benefit w odcieniu Rockateur. Ten brązowo różowy odcień ładnie ożywia twarz, a jednocześnie nie jest w ogóle nachalny. Dzięki niemu też mogłam sobie spokojnie odpuścić używanie brązera. 
Ulubieńcy grudnia
W grudniu też bardzo upodobalam sobie olej z pestek winogron marki Nacomi. Stosowałam go zarówno pod oczy, jak i na całą twarz na noc zamiast kremu.  Rano moja skóra była świetnie nawilżona i przyjemnie miękka w dotyku. 
Ulubieńcy grudnia
Tusz L'oreal Volume Million Lashes na samym początku nie zachwycił mnie jakoś specjalnie. Teraz jednak trochę podeschł i na moich rzęsach działa rewelacyjnie. Efektu sztucznych rzęs wprawdzie nie daje, ale rzesy są konkretnie podkreślone, wydłużone, podkręcone i zagęszczone. Rewelacja. Jeden z najlepszych tuszy jaki miałam. 
Ulubieńcy grudnia
Na ustach w tym miesiącu miałam totalny misz masz : Macowa pomadka Selena w odcieniu Amor Prohobido, Gerard Cosmetics w odcieniu Mile High oraz Jefree Star w odcieniu Andrygony to tylko niektóre z produktów. Królował jednak głównie brąz. 

Tak się prezentuje moja naciągana grudniowa piąteczka. Jestem bardzo ciekawa co Was wśród ulubieńców.  Ja tymczasem szykuję post o ulubieńcach roku 2016!

16 comments:

  1. heh, tej maskary L'Oreal akurat nie miałam, ale kilka innych tak mnie do marki zniechęciło, że raczej się to nie zmieni :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Coz, mascary Loreal widocznie nie dla Ciebie :)

      Delete
  2. Olej z pestek winogron z Nacomi spisuje się u mnie rewelacyjnie :) Maskara z L'oreal należy do jednej z moich ulubionych :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja obecnie ten olwjek stosuje codziennie na noc i uwielbiam :)
      Jak dla mnie tusze Loreal są całkiem niezłe ;)

      Delete
  3. Kolor różu z Benefit prezentuje się bardzo ładnie:).
    Z chęcią poczytam o Twoich ulubieńcach minionych dwunastu miesięcy:).
    Wszystkiego dobrego w roku 2017 <3.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Roz Benefit jest zupelnie inny niz wszystkie, ktore mam :)

      Ulubiencow bedzie sporo, ponieważ trafilam na sporo fajnych i dobrych kosmetykow ;)

      Dziękuję i nawzajem :)

      Delete
  4. Pierwsze dwa kosmetyki chętnie widziałabym u siebie:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozswietlacze Makeup Geek sa swietne :) polecam! Mam jeszcze inne :)

      Roz Benwfit jest totalnie wyjatkowy. Mam mnostwo rozy i zaden nie jest nawet podobny do tego :)

      Delete
  5. Kocham róże Benefit. Teraz czekam na nowość Galifornia, taki koralowy:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tez na niego czekam!!! Musi byc moj :)

      Delete
  6. Paletka rozświetlaczy boska! a ten najciemniejszy bardzo ciemno wypada na buzi? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie, to też złotko :) nic wspólnego z brązem czy brązerem :)
      zdjęcie dobrze oddaje kolory tej paletki, ale wbrew pozorom, rozswietlacze na skórze wychodzą duuuuuzo jasniej :)

      Delete
  7. Uwielbiam Volume Million Lashes i jego różne wersje, chyba tylko zielona nie przypadła mi do gustu :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przyznam się szczerze, ze innych wersji nie probowalam :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...