Wednesday, 29 March 2017

Marcowe nowości.

Witajcie.  Zapraszam Was dzisiaj na przegląd moich marcowych nowości.  Znajdziecie tutaj zarówno moje zakupy, jak i jeszcze "spóźnione" urodzinowe prezenty (w lutym miałam urodziny). Dajcie koniecznie znać w komentarzach, czy znacie moje nowości.
Marcowe nowości
Zaczynając od prezentów to z bratem widziałam się dopiero po moich urodzinach. Brat spełnił moje marzenie o pędzlach Zoeva. I chociaż zasugerowałam zestaw En Taupe, to dostałam o wiele piękniejszy zestaw pędzli Rose Golden vol.2! Wspaniała niespodzianka! 
Marcowe nowości
Od Kingi przyszła do mnie paczuszka, w której było kilka próbek kosmetyków oraz... Foreo Luna Play!!! Nawet sobie nie wyobrażacie, jak się ucieszyłam! Miałam to urządzenie na liście pomysłów na moje prezenty urodzinowe, ale mąż z listy wybrał coś innego :) Używam go codziennie wieczorem i już wiem, że skuszę się na wersję Luny, którą można ładować. Luna Play jest niestety nieładowalna, ale według producenta wystarczy na ok 100 użyć. W sumie świetny pomysł z tym produktem, by przekonać się czy warto w wersję standardową inwestować.
Marcowe nowości
Od Kasi natomiast w dniu moich urodzin przyszła do mnie karta upominkowa Mac! Wykorzystałam ją właśnie w marcu i kupiłam pomadkę w odcieniu Men Love Mystery o wykonczeniu matowym. Od pierwszego użycia jestem zakochana w tym kolorze!
Marcowe nowości
Poprosiłam mamę o kupno dwóch sypkich pudrów Wibo - ryżowego i bananowego. Po kilku użyciach babanowego jestem zadowolona, chociaż naprawdę sypka forma kosmetyków jest dla mnie skomplikowana. Ale pracuję nad tym :) Ryżowy puder czeka na otwarcie.
Marcowe nowości
Poprosiłam również mamę o kupno nowego produktu pod oczy Biały Jeleń. Jest to koncentrat pod oczy. Przyznam szczerze, że poleciałam na opakowanie i promocyjną cenę w Rosku. Mama odrzuciła jeszcze kilka maseczek Janda.
Marcowe nowości
Na Beauty Bay pojawiły się nowe odcienie wypiekanych róży Milani. Od dawna czekałam na odcień Bella Belini. A żeby nie był samotny w drodze do mnie, to kliknełam dodatkowo matową pomadką w odcieniu Fling. Oba kolory są cudowne!
Marcowe nowości
Zaskoczona jestem ilością polskich sklepów internetowych na terenie UK, które mają świetny asortyment naturalnych produktów polskich marek. Przez Instagrama trafiłam do sklepu The Natural Skin Care, prowadzonym przez przemiłą Dorotę. Zamówiłam dwa produkty marki Make Me Bio na które od dawna miałam ochotę: maseczkę oraz peeling migdałowy do twarzy. Jestem bardzo zadowolona z zamówienia, a do tego Dorota obdarowała mnie kilkoma gratisami :)
Marcowe nowości
Zrobiłam również zapas szamponów i odżywek do włosów marki Garnier.  Trafiła się świetna promocja, więc wzięłam hurtowo. Bardzo spodobała mi się nowa wersja - Maple Healer. Pachnie i działa na włosy wyśmienicie. 
Marcowe nowości
Na stronę Zoeva weszłam w celu zamówienia sobie ich nowej matowej palety cieni. Po założeniu konta, wpisaniu danych itd okazalo się, że już jest niedostępna (sold out). Nie jest to limitowanka i miała wrócić do sprzedaży, ale na pocieszenie kliknęłam sobie inną nowość - paletę pudrów rozświetlających Winter Strobe Spectrum. Cudna jest! 
Marcowe nowości
Skończył się mój top wysuszajacy z Sally Hansen i na szybko skusiłam się na kropelki wysuszające z olejkiem migdałowym od Essence. Muszę przyznać, że okazał się skuteczny.
Marcowe nowości
W drogeriach właśnie jest wysyp dezodorantów / antyperspirantów bez aluminium i innych świństw. Jest naprawdę w czym wybierać! Niestety anyperspirant, który wybrałam, marki Soft & Gentle, okazał się nieskuteczny w moim przypadku. Chroni mnie tylko kilka godzin ... Musiałam też pewnego dnia na szybko kupić coś innego i chwyciłam zwykły antyperspirant Sanex. No a farba do włosów to taki mój typowy niezbędnik. Tym razem postawiłam na markę Clairol.
Marcowe nowości
Jeśli chodzi o markę Mac, to pomadka Men Love Mistery nie jest jedyną nowością w mojej kosmetyczce w tym miesiącu. Postanowiłam wymienic moje wszystkie puste opakowania po kosmetykach Mac (kilka podesłała mi od siebie mama)  na pomadki w ramach akcji Back2Mac. Okazało się, że pustych opakowań wystarczyło na cztery pomadki. Wybrałam trzy kolory, które już miałam i dobrze znam : Brave, Fan Fare i Hot Gossip oraz zupełnie nowy kolor : Really Me. 
Marcowe nowości
Wymieniłam również opakowania po produktach Lush na dwie maseczki : Rosy Cheek oraz Don't Look At Me. Rosy Cheeks mam po raz pierwszy, ale zdąrzłam się już z nią polubić.

Planowałam ograniczyć trochę zakupy w marcu i nawet mi się to udało, ponieważ część nowości to prezenty i produkty z wymianek lojalnościowych, ale w kwietniu postaram się bardziej. Zdradzę Wam jednak, że poza nieskutecznym antyperspirantem Soft & Gentle mam tutaj jeszcze jeden produkt, który mnie rozczarował. Ale o tym wkrótce :)

30 comments:

  1. Replies
    1. dokładnie :) mój brat jest naprawdę super, i nie mam na myśli prezentów od niego :)

      Delete
  2. Odcień pomadki Men Love Mystery jest obłędny :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj tak! nie wiem dlaczego tak dlugo się tej pomadce opierałam :)

      Delete
  3. Cudne pomadeczki 😍 ja dzisiaj kupilam sobie Bloodstone z Maca, jest sliczna. Twoje kolorki to nie moje kolorki, ale Mac jest fajny, bo dla kazdego jest cos miłego i kazdy sobie znajdzie odcien dla siebie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bllodstone jest cudowna ale zupelnie nie dla mnie :)
      to prawda, miedzy innymi dlatego tak bardzo lubię pomadki Mac :) ZAWSZE znajdzie się coś fajnego :)

      Delete
  4. Bardzo ładna gromadka szminek MACa! Zestaw pędzli Zoeva mam i bardzo sobie chwalę!

    ReplyDelete
    Replies
    1. uwielbiam back2mac :)
      mam nadzieje, że moj zestaw posluzy mi na bardzo dlugo :)

      Delete
  5. Jeeezu ile dobroci. Ta wymianka w Mac to prawdziwe mistrzostwo ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. uwielbiam back2mac :)
      mina Macowki jak wysypalam puste opakowania na lade byla bezcenna :)

      Delete
  6. Replies
    1. cieszę się :)
      wiem, że może to tak nie wyglada, ale to bardzo przemslane zakupy :) no, w wiekszosci :P

      Delete
  7. Ach, ten zestaw z Zoeva jest genialny <3

    ReplyDelete
  8. Zawsze chciałam mieć brata hihihi :) Wspaniałe nowości, wszystko bym chciała :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja zawsze chcialam miec siostre :) oczywiscie dodatkowo, do brata :)

      Delete
  9. piękne skarby; cudne pędzelki <3

    ReplyDelete
  10. Z Really Me miałam ten problem, że na każdym ten kolor wygląda zupełnie inaczej a w sklepie na pewno nie nałożę sobie na usta z testera :/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Really Me zdecydowanie nie jest łatwym kolorem, ale znalazłam już na niego sposób i wygląda na ustach obłednie :)

      Delete
  11. Wow, ile nowości! Wspaniałe produkty, zwłaszcza te pędzle Zoeva :-) Brat wie, co dobre :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. brat slucha co mrucze pod nosem :) i zapamietuje :)

      Delete
  12. mam kilka pedzelkow z tej kolekcji rose gold i sa przepiekne <3 same super produkty,zazdroszcze!:*

    ReplyDelete
    Replies
    1. mnie jeszcze kuszą pędzelki maxineczki, ale nie wiem kiedy sie na nie zdecyduję :)

      Delete
  13. Aż serducho staje jak widzę takie piękne odcienie pomadek MAC <3 Szczęściara ... :) A ten róż Milani wygląda przecudnie, muszę się skusić na jakiś odcień bo jestem fanką opalizujących róży :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Milani ma naprawdę świetne odcienie rozy :) no i minerakne Mac też :)

      Delete
  14. Zaciekawiły mnie kropelki z Essence, mam bardzo podobny produkt z Diamond Cosmetics (producent lakierów Semilac) i jestem bardzo zadowolona. Ciekawią mnie też pudry z Wibo. Od dłuższego czasu używam pudrów w formie sypkiej i jestem z nich bardzo zadowolona. Pomadki MAC mają za to wspaniałe kolory <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kropelki Essence sa tanie i skuteczne :) polecam!

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...